•  

    Wrocilem z drugiej zmiany, praca na 4 brygady, ominela mnie wigilia, omija mnie wiekszosc rzeczy, weekendy, swieta, mam poltora roczne dziecko, drugie w drodze. Pierd***, nie chce za miske ryzu tracic zycia, nie miec czasu dla rodziny. Skoro jedni sprzedaja chinskie skarpetki i buduja za to domy, moze czas zabrac sie tez za swoje? Zawsze chcialem miec swoja dzialalnosc w branzy zbrojeniowej, hobbystycznie, od czasu do czasu naprawiam, usprawniam, modyfikuje pneumaty, cp, palna a i asg, paintballe bo od tego sie zaczelo. odlewalem armaty, kułem toporki, wypalalem termitem dachy w zlomowanych samochodach. Poza ostatnim, chcialbym sie tym zajac zawodowo, dla siebie, dla satysfakcji z pracy pomimo pewnie mniejszych zarobkow, dla wiekszej ilosci czasu i swobody w jego planowaniu. Czy znajdzie sie zainteresowanie do OBSERWOWANIA moich poczynań, postepow w rozwoju, czytania o konstrukcji broni i technologii wojskowej, filmikach z napraw, z eksperymentow, relacjach z polowan, zawodow, sedziowania jak rowniez pierdół okolomilitarnych? Przede wszystkim, czy z hobbystycznego dzialania bede w stanie utworzyc firme dzieki ktorej utrzymam rodzine:) mam ok 8 miesiecy do narodzin, a wiec 8 miesiecy na rzucenie pracy. Ch**, trzeba zaryzykowac. Tag: #robiebron zapraszam: #strzelajzwykopem #strzelectwo #strzelnica #bron #myslistwo #wojsko #militaria