•  

    Tl;dr dziecko wpadło mi pod samochód

    pokaż spoiler prawie wpadło*


    Właśnie stało się to czego najbardziej się obawiałem jako kierowca czyli, że na drodze osiedlowej z pomiędzy samochodów wybiegnie mi dziecko prosto pod koła.
    Jej mama nie miała czasu zareagować bo tyle co otworzyła drzwi samochodu ta poleciała na druga stronę ulicy na plac zabaw.
    Mały różowy ma więcej szczęścia niż wzrostu bo tylko mi śmignęła przed autem, a to tylko dlatego, że przepuszczałem ociągającą się pieszą na pasach niecałe 100m wcześniej.
    Gdybym nie czekał tylko jechał to w najlepszym wypadku odbiłaby się od drzwi pasażera.
    Samochód stanął prawie dęba. Mały różowy dotarł bezpiecznie na chodnik. Poczekalem aż mama z malującą się na twarzy wściekłością ustępującą uldze i radością dojdzie do córy.
    Mała chyba zdała sobie sprawę co odwaliła bo oczy już miała pełne łez, a tu jeszcze solidny opierdol od mamy trzeba zebrać.

    Podsumowując, nic złego się nie stało, a nawet przeciwnie. Jestem pewien, że mała po tym strachu jakiego się najadła będzie bardziej uważać i drugi raz nie zrobi tego samego, a mamie skrócila życie o jakieś 10 lat.

    pokaż spoiler Jakby kogos jeszcze interesiwalo to nie dostała w skórę, nie była szarpana, jedynie dostała ochrzan
    Na oko 6-7lvl


    #truestory #dzieci #wypadki trochę #edukacja

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Jbzd xD
    #fut

    odpowiedzi (4)

  • avatar

    #help #edukacja #crowdfunding #czlowiekpomusz

    Well.. wygrałam konkurs organizowany przez Massachusetts Institute of Technology, którego celem było wyłonienie ludków z całego świata, którzy pojadą sobie na obóz naukowy pracować nad problemami sztucznej inteligencji (tak w ogóle).
    Ja nad nimi pracuję tutaj, lokalnie, m.in. przy współpracy nad interfejsami mózg-komputer.

    Cieszę się totalnie, ale muszę szukać wsparcia. Niestety, ze swoich oszczędności uda mi się ogarnąć tylko bilety lotnicze i zamieszkanie. Udział w obozie MIT to koszt który trochę ściął mnie z nóg, ale zdecydowałam wczoraj, że ruszę z crowdfundingiem i zwyczajnie zwrócę się do ludków wokół z prośbą o pomoc.

    Więc jeśli ktoś zechce pomóc, będę po stokroć wdzięczna. Zbiórka jest zweryfikowana i transparentna, a jeśli macie pytania to piszcie proszę – odpowiem możliwie szybko.

    pokaż spoiler (Jeśli zaś ktoś zechce napisać coś niemiłego, niech da sobie spokój. Już przeczytałam komentarze o „pójściu do burdelu i zarobieniu sobie”, duh.)


    Link: http://polakpotrafi.pl/projekt/bootcamp-offtotokyo
    pokaż całość

    odpowiedzi (184)

  • avatar

    Nawet nie zdawałem sobie sprawy, ale przypadek mojej siostry to wg lekarzy drugi taki przypadek w całej Polsce.. Siostra niestety wczoraj umarła w wieku 29lat w 5msc ciąży po dwóch dniach od wylewu wywołanego tętniakiem w pobliżu pnia mózgu.. Natomiast lekarze podjęli decyzję, że będą utrzymywać przy życiu narządy przez ok 7 tygodni aby córeczka się urodzila.. Trzymajcie wszyscy kciuki mocno, i strasznie proszę o modlitwę za duszę siostry i aby udało się urodzić jakimś cudem.. Co za pierdolony koszmar.. Co za szlachetni ludzie, że nie odłączyli jej od aparatury..
    Zaledwie w 2016 roku był taki przypadek i się udało..

    http://gazetawroclawska.pl/cud-we-wroclawiu-kobieta-ktora-nie-zyla-od-55-dni-urodzila-dziecko/ar/9893302

    #mirkomodlitwa #krakow
    Jak coś, to zakładam tag #monikawalczy, gdzie będę informował..
    pokaż całość

    odpowiedzi (109)

Advertisement