•  

    Fani Cyberpunka powinni się modlić żeby The Elder Scrolls VI nie wyszedł w ten sam rok co Cyberpunk. Bethesdzie zdarzało się nawalać ale tesy to zawsze była rewolucja i arcydzieło gatunku bez jakichkolwiek wyjątków.
    #cyberpunk2077 #tes6 #bethesda #cdprojektred #cyberpunk

    •  

      @korporacion: pod względem technicznym i fabularnym Skyrim nie jest żadnym arcydziełem.

    •  

      @korporacion W sumie ciekawe co wyjdzie pierwsze.

    •  

      rewolucja i arcydzieło gatunku

      @korporacion: xD

    •  
      E..i via Android

      +36

      Symulator chodzenia dobre arcydzieło. Po f4 nie obawiam się żadnej konkurencji ze strony bety. Gra i tak pewnie bedzie wysoko oceniana bo to TES ktory moze byc najwiekszym gownem a i tak dostanie ocwny 10/10

    •  

      Symulator chodzenia dobre arcydzieło. Po f4 nie obawiam się żadnej konkurencji ze strony bety. Gra i tak pewnie bedzie wysoko oceniana bo to TES ktory moze byc najwiekszym gownem a i tak dostanie ocwny 10/10
      @Empi Myślę, że te gry są tak od siebie różne, że nie stanowią dla siebie konkurencji.

    •  

      @korporacion: >rewolucja i arcydzieło gatunku bez jakichkolwiek wyjątków
      Wstawaj, zesrałeś się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @korporacion: Ani Skyrim ani Wiedźmin nie zasługują na 10/10 i tytuł arcydzieła, ale w wypadku tego pierwszego lista wad jest trochę dłuższa.

    •  

      @korporacion gówno prawda. Tesy różnią się tyle od siebie co Fifa od Fify

    •  

      @korporacion Zgodzę się z tym, że Skyrim był najlepszą grą z otwartym światem, ale w życiu nie nazwałbym go rewolucją, fabularnie nie porywał, misje w większości były mocno sztampowe. Oblivion wprowadził słynny level scaling, co wkurzyło mnóstwo fanów serii. W sumie to od Morowinda każda kolejna część była krokiem wstecz.

    •  

      @woleratler: Skyrim mimo tego że jak twierdzisz nie był arcydziełem, w 2011 roku całkowicie przyćmił Wiedźmina 2

      +: Mcmaker
    •  

      @Cierniostwor: bo wiedźmin 2 był strasznie średni, zapamiętałem go jak jakiś dodatek. Przeszedłem go chyba w 8h jak nie mniej, niby otwarty świat ale nie do końca, trzeba było cały czas brnac dalej bo w poprzednich lokacjach nic już Cię nie czekało.

    •  

      @Cierniostwor: Wiedźmin 2 był robiony przez o wiele mniej doświadczone studio z mniejszym budżetem także oczywiście, że Skyrim był lepszy od Wiedźmina 2.

      Ogólnie Skyrim jest dobra gra, ale ilość bugów na premierę oraz to, że fabuła była conajwyzej średnia nie robi ze że Skyrima nawet bardzo dobrej gry. Po prostu był ok. Dopiero mody robiły z niego naprawdę solidna i świetna grę a to i tylko na PC.

      Od 2011 roku jednak się wiele zmieniało i TES 6 na pewno będzie zrobiony z wielkim rozmachem i ma szansę na tytuł arcydzieła, ale to jest tak odległa przyszłość, że huhu. Dostaliśmy krótkie coś co nie pokazuje nic konkretnego... Także póki co ostrożnie z jaką kolwiek ocena.

      Czekam na więcej. Nie tylko o TES6, ale też Cyberpunku, Dying Light 2, TLoU 2 oraz wielu innych grach. Możemy tylko czekać ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @korporacion: Główny wątek Skyrim jest niesamowicie nudny xD przecież pierwszy lepszy side quest z Wieśka jest ciekawszy niż main quest z Skyrima xD

      Siłą Skyrim jest otwarty świat i podatność na mody ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: J.........r, MatiBicek +27 innych
    •  

      @korporacion bo nie ma możliwości żeby lubić obie gry, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°) a co to za porówanie w ogóle? Obie gry to zupełnie inny klimat, i są kierowane do różnych grup

    •  

      @korporacion:
      Tak, tak. Tak samo jak f4 zmiażdżył wiedźmina xD

    •  

      @korporacion a nawet jak wyjdą w tym samym roku, to co z tego? XD

    •  

      @korporacion: fabuła skyrim w porównaniu do wieśka to totalne gówno

      +: Piono92
    •  

      @korporacion dwie gry fpp rpg ale kazda w innym settingu,bedzie dobrze.

    •  

      tesy to zawsze była rewolucja i arcydzieło gatunku

      @korporacion: chyba cię kukle swędzą...

    •  

      @korporacion jaką rewolucją był Skyrim względem Obliviona? xD

    •  

      rewolucja i arcydzieło gatunku

      @korporacion: xD

      @NocnyFull: an masterpiece of the universe

    •  

      arcydzieło gatunku bez jakichkolwiek wyjątków.

      @korporacion: Skyrim i arcydzieło gatunku xDDDDDDD

    •  

      @korporacion Każdy kolejny RPG Bethesdy jest coraz to głupszy, więc raczej nie ma się o co martwić.

    •  

      @korporacion: Przecież Oblivion to była porażka. Nawet nie pamiętam o co w ogóle chodziło w tamtej fabule, taka była miałka. Jeszcze to zasrane skalowanie leveli wraz z postępem w grze, przecież to była porażka

    •  

      @korporacion dlaczego nie bronisz swojego zdania?

    •  

      @korporacion: Skończysz kiedyś w końcu z tymi zarzutkami na mireczków ? xD

    •  

      @korporacion: Tylko na PC Skyrim ma bardzo mocną przewagę w ilość sprzedanych kopii, na konsolach już może np. ssać pytę Geraltowi (PS4). Plus na wynik miała jeszcze wpływ jednak dłuższa obecność na rynku produkcji od Bethesdy.
      Zainteresowani mogą zajrzeć na vgchartz.com i sami porównać.

      Hype na CB2077 jest srogi, bo to przede wszystkim nowe IP i na znanej licencji. Kwik wiecznych narzekaczy, na brak "smogu, deszczu, depresji i TPP" to i tak kropla w morzu zachwyconych so far ludzi.

    •  

      @Xarazix: a co tu mam bronić?
      Fakty są faktami. Każdy kolejny tes że srednią ocen 9.0 ale wy i tak wiecie lepiej.
      Zgadzam się że główny wątek nie jest mocną stroną serii ale nigdy nie miał być.

    •  

      @korporacion: Przecież oceny wystawiają debile jak i dają nagrody na tych gówno konkursach XD Bethesda robi gówno a nie gry

    •  

      @korporacion: Czy tylko ja mam wrażenie, że większość osób udzielających się w tym poście nie pamięta jak wyglądały pierwsze 2/3 lata od premiery Skyrima? Kiedy trudno było znaleźć opinię inna niż zachwyt nad rewolucją co do wielkości świata? Osobiście cieszę się, że hype na TESV się skończył i że Wiedźmin 3 go przyćmił, ale zgadzam się, że to zaprzeczanie faktom jakoby każdy kolejny TES nie był rewolucją techniczną.

    •  

      @korporacion TESy są grami dobrymi ale nie wybitnymi a tym bardziej nie nazwałbym ich rewolucyjnymi

    •  

      @korporacion: Jeśli mamy zgadywać TESa VI tylko na podstawie progresji F3, Obliviona, Skyrima i F4, to wyjdzie wielki świat zbudowany na zasadzie wesołego miasteczka (autonomiczne, pokręcone i czasem ciekawe punkty na mapie przedzielone pustką pełną kiepsko skalujących się wrogów), rozbudowany system craftingu, budowania osad i zamków, ewentualnie trochę tradycyjnych Bethesdowych błędów gry i silnika. To, czego najprawdopodobniej nie dostaniemy, to interesująca, wielowątkowa, spójna i bardzo wciągająca fabuła, godne zapamiętania postaci i dialogi.

    •  
      L...0

      0

      @korporacion: W czym rewolucyjny byl np Oblivion? Nastepny TES bedzie za jakies 3-4 lata

    •  

      @korporacion: piękny bul dupy u piwniczaków wywołany, winszuję

    •  

      @korporacion a czemu uważasz, że należę do "nich"???
      Zresztą chciałbym usłyszeć co masz na obronę tezy iż TES to arcydzieła i rewolucji.
      Pomijając fakt, że początkowo stwierdziłeś, że nie ma wyjątków, teraz mówisz o głównym wątku.

      Chętnie posłucham co masz do powieszenia.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      l.......t

      +2

      @korporacion: Spoko. Bethesda zapowiadała to na 22/22/22 a czy się na taki termin nawet wyrobią to wątpliwe.

      "tesy to zawsze była rewolucja i arcydzieło gatunku" - Skyrim nie jest arcydziełem,poza grafiką jest jednym wielkim krokiem do tyłu i właściwie przez pierwsze lata to powinien się nazywać Bugrim a nie Skyrim.

      Dlaczego ?
      1.Zrąbany mechanizm questów (w pierwszych wersjach dodatkowo nakładające się lokacje różnych questów)
      2.wpieniające wybory "moralne" (Paarthurnax, Saadia vs Alikrowie, Gromowładni vs Cesarstwo), już nie mówię o wkurzających pomysłach z niektórych questów daedrycznych.RPG czy nie - to rozrywka,a oni postarali się by mieć poczucie winy jak by się nie zrobiło.
      3.Bugi,bugi,bugi - powtórzę to jeszcze raz.Całych lat poprawek wymagało,by ta gra stała się grywalna.
      4.Standardowy interfejs itemek czy zaklęć - brak ewolucji od czasów Morrowind i Obliviona
      5.Blokada nauki u nauczycieli do 5 lekcji na level. Perków za dużo,dopiero dodatki rozwiązały problem.
      6.Wybór zaklęć ograniczony jeszcze bardziej niż w Oblivionie,a w stosunku do Morrowind to bieda z nędzą. TESy nigdy nie miały ciekawego systemu walki nawet gdy porównywać je z gothic-ami,ale nadrabiały to spellami których teraz jest za mało i w sumie są nieciekawe - i graficznie i pod względem skutków
      7.Faktycznie jak ktoś napisał - "konwencja wesołego miasteczka" i nadmierna liniowość fabuły.

    •  

      @korporacion: > Fakty są faktami. Każdy kolejny tes że srednią ocen 9.0 ale wy i tak wiecie lepiej.
      Zgadzam się że główny wątek nie jest mocną stroną serii ale nigdy nie miał być.
      a to nie ty jesteś tym dzbanem co mu oceny avendzersow i innych komiksowych filmów się nie podobają,może głosowali ci sami ludzie?

    •  

      Fani Cyberpunka powinni się modlić żeby The Elder Scrolls VI nie wyszedł w ten sam rok co Cyberpunk.
      @korporacion: Żeby zdążyć z TES6 na premierę Cyberpunka, Bethesda to chyba wehikułu czasu potrzebowałaby . Przecież Szóstka jest w fazie przedprodukcyjnej, oni nawet konceptów jeszcze nie mają¯\_(ツ)_/¯ Poza tym w ogóle nie rozumiem czemu ludzie tak się jarają tym teaserem. Przecież to była de facto zła wiadomość, ot "hej, gra w ogóle nie ruszona, jesteśmy na fazie przedprodukcyjnej, więc sobie jeszcze poczekacie".

      Bethesdzie zdarzało się nawalać ale tesy to zawsze była rewolucja i arcydzieło gatunku bez jakichkolwiek wyjątków.
      A kysz z tym fanbojstwem... Z ciekawości w ile części zagrałeś? Bo wcale nie jest tak jak piszesz. Arena była solidna, ale daleko jej do "arcydzieła". Daggerfall miał jeden nowatorski ficzer, tj. komputerowo generowana mapa, ale za jego sprawą poszli w ilość, a nie jakość. Nie bez powodu więcej tego nie powtórzyli. Lokacje były monotonne a sama gra zaglitchowana po kurek. Przydomek "Buggerfall" nie wziął się znikąd. Potem był Morrowind. Jeśli którąś część nazwałbym przełomem i arcydziełem to tą. Następnie Oblivion. Może oberwie mi się od wyposażonych w nostalgia goggles graczy, którzy zaczynali swoją przygodę z tą serią od tej części, ale trudno... była to gra co najwyżej przeciętna. Grafika brzydka jak noc, aż sami twórcy się śmieją, że to "potato face game". Mechanika nie ma sensu, ale to dlatego, że to produkt pośredni pomiędzy złożonym cRPG (Morrowind), a casualowym hack 'n' slashem (Skyrim). Chociaż kto wymyślił mechanikę konwersacji i skąd mu się to wzięło to nie mam zielonego pojęcia. Żeby wydobyć informację... wyśmiej, dwa razy pochwal i na koniec przestrasz. O co tu chodzi do diabła? Fabuła, poza kilkoma wyjątkami jak DB, leży i kwiczy. Do tego ostre kontrowersje jak płatne zbroje dla konia czy level scalling. I tak oto niespecjalne odczucia po Obku przyczyniły się do tak ciepłego przyjęcia Skyrima. Oczekiwania były tak niskie, że fani odczuli pozytywne zaskoczenie. Niemniej czy TESV to gra przełomowa i arcydzieło? Nie... to gra dobra, nawet bardzo, ale z perspektywy czasu dobrze widać ile mu brakuje. Według mnie przede wszystkim poszli w zbytnią casualizację, zarówno ze strony mechaniki (ot po prostu maszowanie przycisków myszki) jak i fabuły (chociaż to pokłosie Obliviona). Do tego jest za dużo generyczności w questach.

      Gra i tak pewnie bedzie wysoko oceniana bo to TES ktory moze byc najwiekszym gownem a i tak dostanie ocwny 10/10
      @Empi: No już tak było z Falloutem 4. Straszna cienizna, ale odebrali Dzikiemu Gonowi kilka statuetek, bo "przecież to Fallout". W sumie Obek też miał dwugłos między opiniami graczy, a profesjonalnymi recenzjami.

      Od 2011 roku jednak się wiele zmieniało i TES 6 na pewno będzie zrobiony z wielkim rozmachem i ma szansę na tytuł arcydzieła, ale to jest tak odległa przyszłość, że huhu. Dostaliśmy krótkie coś co nie pokazuje nic konkretnego... Także póki co ostrożnie z jaką kolwiek ocena.
      @woleratler: Żeby TES6 było arcydziełem to chyba musieliby odsunąć Howarda od produkcji. Gościu ma specyficzne podejście do rozwoju gier i to wszystko pod jego kuratelą dąży w kierunku hack 'n' slashowego wesołego miasteczka.

      Jeśli mamy zgadywać TESa VI tylko na podstawie progresji F3, Obliviona, Skyrima i F4, to wyjdzie wielki świat zbudowany na zasadzie wesołego miasteczka (autonomiczne, pokręcone i czasem ciekawe punkty na mapie przedzielone pustką pełną kiepsko skalujących się wrogów), rozbudowany system craftingu, budowania osad i zamków, ewentualnie trochę tradycyjnych Bethesdowych błędów gry i silnika. To, czego najprawdopodobniej nie dostaniemy, to interesująca, wielowątkowa, spójna i bardzo wciągająca fabuła, godne zapamiętania postaci i dialogi.
      @Czesiowcy: Niestety, ale to podsumowanie jest bardzo prawdziwe. Howard ma straszną tendencję do spłycania tego wszystkiego. Go nie obchodzą żadne Septimy i inne Lorkhany. On chce biegać po bezdrożach i wymachiwać toporem. Do tego dochodzi straszne zafiksowanie fanów na punkcie roleplayu. Dlatego Bethesda stara się prowadzić historię "bezinwazyjnie". Co jest w moim mniemaniu kula u nogi. Chetnie przehandlowałbym "obchodzenie się z narracją jak z jajem" na odważną i wciągającą fabułę.