•  

    Jestem zbyt nieśmiała na to, żeby przyjąć ofertę sponsoringu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #gownowpis

  •  

    Chciałbyś wejść w gorące, ale nie wiesz jak? Użyj jednego ze sprawdzonych sposobów z tzw. fekaliowej dziesiątki:

    1. "Na szacunek".
    Kurde miruny i mirabelunie, <wstaw cokolwiek> to jest prawdziwe złoto.. Szanujesz, plusujesz!*
    Kurde miruny i mirabelunie, <wstaw cokolwiek> to jest prawdziwe gówno.. Szkalujesz, plusujesz!**
    Dla zaawansowanych:
    * Wstaw coś, co powszechnie jest znienawidzone, wtedy komentarz "minusy tutaj" wybije w gorące.
    ** Wstaw coś, co powszechnie jest lubiane, wtedy komentarz "plusy tutaj" wybije w gorące.

    2. "Bumerang".
    Wchodzisz na jbzd i widzisz wczorajszą perełkę z gorących przepisana czerwonymi literami na czarnym tle? Nie zastanawiaj się tylko wrzucaj pod #humorobrazkowy

    3. "Loteriada".
    Ostatnia cyfra po zaplusowaniu tego wpisu, powie Ci jakim typem piasku znad morza jesteś:
    - 0 parzący zabójca
    - 1 wilgotny, ale nie mokry
    - 2 piach zwyczajny
    - 3 obszczany
    - 4 zimny drań
    - 5 wytrwały piaseczek, który utrzymuje się rok po wizycie nad morzem w plecaku
    - 6 całkowicie mokry piach
    - 7 drobny piaseczek
    - 8 szlachetny piasek uformowany w zamek
    - 9 piach złośliwy, wpada do oczu i buzi
    #glupiewykopowezabawy

    4. "Dej".
    Hej, robię małe #rozdajo, wystarczy że zaplusujesz ten wpis, a będziesz miał szansę na zdjęcie telefonu / nic / długopis za 20 gr.

    5. "Trailer".
    Słuchajcie, 2 lata temu zabiłem i poćwiartowałem człowieka, policja złapała mnie po roku ukrywania się. Mógłbym opisać jak to wszystko wyglądało i przez co przeszedłem, ale nie wiem czy byliby chętni? Zawołam plusujących.

    6. "Pod prąd".
    Umyślnie opisz historię, w której oczywistym brakiem rigczu wykazuje się sam narrator. Dodatkowym atutem będzie odrobina #logikarozowychpaskow i #logikaniebieskichpaskow. Następnie poczekaj na komentarz, który opisuje normalne zachowanie w opisywanej sytuacji, złap ten komentarz bardzo mocno i daj się unieść w gorące.

    7. "Kij w mrowisko".
    Po prostu wejdź na jakiś tag i dodaj wpis dyskredytujący całą społeczność tego tagu. Jeśli chcesz iść na łatwiznę to polecam tagi o wierze i polityce.

    8. "Rozstrzygnięcie".
    Wstaw zdjęcie telewizora, napisz "Rozstrzygnijmy to raz na zawsze- jak na to mówicie?". W ankiecie dodaj opcje "Magiczne okienko" i "Obrazownik", czekaj aż ktoś napisze komentarz "telewizor kurwa".

    9. "Cichociemny".
    Idziesz ulicą i widzisz przed sobą zgrabną dziewczynę. Nie zastanawiaj się. Wyciągnij go powoli ze spodni, upewnij się że nikt nie patrzy, wymierz w nieświadomą niczego ofiarę i zrób zdjęcie, które wstawisz bohatersko na #dupeczkizprzypadku.

    10. "Hipokryta".
    Zrób pseudo listę najbardziej prymitywnych sposobów na wybicie się w gorące ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pasta #protip #wykop
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Cześć, Mirabelki i Mirki. Przepraszam, jeśli będzie to zbyt chaotyczny wpis, ale chciałem coś „głośno” przemyśleć.
    Sytuacja klaruje się tak: jestem sobie prawie od dwóch lat z różowym, od ośmiu miesięcy mieszkamy razem. Trochę o mnie: jestem starszy od różowej o trzy lata, pracuję w it na stanowisku seniora, w zależności od miesiąca, wyciągam około 12-14k netto (chyba to istotne w tej historii). Różowa nie wie, ile zarabiam. Nigdy jej nie powiezialem, a sama nie ma odwagi zapytać. Przyznaję: to przeze mnie, bo zrobiłem chyba temat tabu z pieniędzy. Różowa zarabia - w zależności od miesiąca - około 2500-2900 na czysto (pierwsza poważna praca po studiach, blabla). Powiedziałem jej tylko, że w jej wieku zarabiałem 2200. O jej wynagrodzeniu wiem, bo chyba specjalnie zostawiła na kilka dni umowę w widocznym miejscu. Pewnie już ma dość tego milczenia z mojej strony. Mieszkamy w mieszkaniu kupionym przez moich rodziców, którzy przez wiele lat pokrywali wszystkie opłaty (zmieniło się to całkiem niedawno - wyprowadził się moj brat, który postanowił uniezależnić się od rodziców i zapragnęli tego samego z mojej strony). Nie chciałem, żeby różowa dokładała się do rachunkow, bo uznałem, że to mała kwota (góra 600 zł) i mieszkanie jest „moje”, i całkiem możliwe, że rodzice mi je podarują (coś tam kiedyś wspominali). Różowa oczywiście chciała płacić za mieszkanie od samego początku. Pierwsza to zaproponowała, ale ja odmówiłem.

    Okej, to było jakieś tło, pozwalające Wam nakreślić moją sytuację. Teraz sedno: czuję, że jestem nie do końca dobrym facetem. Różowa naprawdę się stara: dom zawsze wysprzątany, obiad do pracy zrobiony, kolacja też często mega przygotowana. I tak dalej. Robi co może. Mimo tego, że nie zawsze ma czas. Zakupy też ogarnia (i to naprawdę często). Płaci za jakieś wyjścia też. I nawet nie ma nic przeciwko pokrywaniu rachunków typu ~120 zł w knajpie za wyżerkę. Albo zabiera na jakieś kawki i mniejsze jedzonko. Sporo też schodzi jej na dojazdy, bo pracuje poza miastem. Nigdy mnie o nic nie poprosiła. Zawsze płaci za swoje zakupy, czy nawet najmniejsze pieroly, typu drobne kosmetyki. Nigdy jej nie kupiłem nic do ubrania (tylko teraz w mikołajki bluzkę na siłownię) przez te dwa lata związku. Na jakieś okazje też się starała - zawsze wypasione prezenty, mimo, że miałem ostatnio trzy okazje w jednym miesiącu. I tak sobie ostatnio zacząłem myśleć, że te prezenty, które sobie dajemy, to w takim samym przedziale cenowym. Ona na to pracuje ze cztery dni, a ja może pół dnia góra. Sam nie wiem... Nigdy jej nie kupiłem żadnej bielizny. Nie powiem, ma dużo ładnych rzeczy. Jak tak patrzę na strony sklepów, to mnóstwo potrafią kosztować takie fatałaszki. Oglądałem ostatnio pasy do pończoch (nie ma, mówiłem jej, że chciałbym, żeby nosiła, a ona, że nie ma) i patrzę na ceny, a tu masakra. Z jedną czwartą wypłaty musiałaby wydać na coś takiego.... A to tylko jedna rzecz.

    Od kilku lat nie była na wakacjach, bo albo pracowała albo nie miała dodatkowych pieniędzy na takie wydatki. A jak już, to kilka dni nad polskim morzem. Za granicą to była kilka lat temu, ale nie na wakacjach, tylko w pracy wakacyjnej. Ja jeżdżę ze znajomymi regularnie. Na nartach też nigdy nie była. Ja uwielbiam i jeżdżę co roku, zawsze za granicą. Jak ostatnio jeździłem to bez niej, bo nie miała tyle pieniędzy na sprzęt i w ogóle. Nigdy nie byliśmy razem na wakacjach, bo nie miała na to pieniędzy (niedawno skończyła studia i poświęcała najwiecej pieniędzy na rozwój). Nasi znajomi rozmawiali o jakichś tam planach, Chorwacja i te sprawy, a ja byłem głupi i nie widziałem, że biedna nie wie, co odpowiedzieć, kiedy pytali, czy my jedziemy. Było jej chyba wstyd, że jej nie stać, żeby za siebie zapłacić. A ja jej powiedziałem, że jak już będzie na poziomie, że będzie miała dylematy, czy kolejna para butów, czy narty, to już będzie mogła jeździć i się o nic nie martwić.

    Mieliśmy czasem takie rozmowy, w których mówiła, że wolałaby być z kimś na swoim poziomie finansowym, że mogłaby pojechać nad morze, czy w góry i nie musiałaby patrzeć, jak siedzę ze znajomymi na drugim końcu świata i piszę jej „szkoda, że Cię tu nie ma”. Widzę, że jest jej czasem trudno. Kiedyś - po takim chodzeniu w „lepszych” alejkach w galerii i towarzyszeniu mi w zakupach, rozpłakała się w aucie, a ja byłem głupi i nie rozumiałem, że pewnie oglądała rzeczy, których nigdy nie będzie mogła mieć. A przynamniej nie w najbliższym czasie. Dla mnie to grosze, a dla niej pół pensji. Panie w sephorze mnie często atakują i pytają czego szukam (lubię sobie powąchać różne zapachy i lubię perfumy generalnie), i odpowiadam im, że nic, a ona jest tego świadkiem, i stoi obok. Pewnie czasem patrzyła na te wszystkie super fensi kosmetyki. Jak kupowałem z nią prezent dla swojej mamy w sephorze, to powiedziała, że zazdrości mojej mamie takich prezentów. Do tego te babki widzą trochę wiecej pieniędzy u mnie i traktują różową trochę jak powietrze przy mnie. Ją olewają i tylko mnie maglują i zachęcają do zakupów.

    A tak w temacie prezentów jeszcze, to różowa była u mnie na wigilii i też kupiła prezenty i zrobiła jedzenie. No, postarała się. Wszystko logistycznie ogarnęła - i pyszne jedzenie i przemyślane prezenty, i pięknie zapakowała.

    Jej pierwsza praca po studiach okazała się niewypałem. Mega mobbing, okropna atmosfera, kary finansowe za nic. Dramat, serio. A ona to wszystko znosiła, chociaż wielokrotnie namawiałem ją na odejście. Pewnie się martwiła, że nie znajdzie niczego nowego, a oszczędności się wyczerpią. Na końcu listopada odeszła, bo dostała nową umowę, która była tak skonstruowana, że szkoda gadać + kary i zakaz konkurencji. Przyparli ją do ściany, musiała odejść. Teraz szuka pracy - okres świąteczny niestety nie pomógł, jak łatwo się domyślić - chodzi na rozmowy i chce wziąć cokowiek. Była nawet ostatnio na rozmowie o pracę jako sprzedawca. Nie wiem, czy ma jeszcze jakieś oszczędności i na ile jej wystarczą. A potrafiłem na przykład odejść w sklepie od kasy i sobie pójść siku, i nawet nie pytałem, czy będzie miała z czego zapłacić. Tym bardziej, że jej ostatnia pensja była mocno okrojona, bo dostała karę finansową za nic i w ogóle (szkoda gadać o tej firmie). I tak ogarnia zakupy i wiele się nie zmieniło od czasów, kiedy pracę miała. Dalej płaci za siebie. A ja w sumie nie wiem, czy mam jej jakoś pomagać, czy rodzice powinni.

    Chyba jestem głupi. Przepraszam, trochę się wstawiłem i tak rozkminiam

    #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
    pokaż całość

  •  

    Hehe dziewczyna zaprosiła mnie dziś na rower. Zgodziłem się ochoczo, jako że jestem amatorskim kolarzem szosowym. Ustawka oczywiście o 6 rano pizgawica straszna, więc założyłem moje super oddychające rękawice na warunki wilgotne o wadze 0,1 grama. Kosztowały 800 złoty, ale w takich od razu jeździ się szybciej. Na grzbiet narzuciłem nieprzepuszczjącą wiatru, dopasowaną bluzę za 1 tys złoty. Na koszulce najebane tyle sponsorów, że prawie mnie zza nich nie widać, co tam, szkoda tylko, że mi nie płacą. No i wsiadam na moją karbonową szosę, której ceny nie podam, bo boję się, że walnę się w ilości zer. Zapinam moje karbonowe spd do karbonowych pedałów spd i jadę na spotkanie lekkim tempem 45km/h na godzinę, żeby się nie zapocić przed spotkaniem. No i stoi ona. Na góralu. W wełnianych rękawiczkach i puchowej kurtce, cała telepie się z zimna. Widać, że nie ma super lekkich neoprenowych rękawic za 800 złoty. Nogi od urodzodzenia pewnie też ma te same. No i zaczynamy przejażdżkę. Narzucam tempo 35 km/h na godzinę, bo w końcu dziewczyna. W pierwszych chwilach dawała radę, to dopierdoliłem 55 km/h niczym Armstrong pod Alpe d'Huez. Gdy dziewczyna zniknęła z tyłu za horyzontem, doceniłem kupno karbonowego super lekkiego trenażera za 10tys złoty, widać, laska opierdalała sie cała zimę. Trochę dla beki jeszcze pokręciłem kółka wokół niej, popchałem trochę za siodełko. Śmiesznie wtedy piszczała, że się boi. Doszedłem do wniosku, że nudy i olewam taki układ i już wypierdoliłem VMAX 65km/h i zniknąłem w oddali. Objechałem standardową rundę przez Wólkę Kosowką, aż po Łódź. Niestety musiałem już zawijać na chatę, bo praca na 8. Polecam te neoprenowe rękawiczki.
    #pasta #szosa #rower
    pokaż całość

  •  

    lata 90te
    lvl 17
    wakacje
    mame wypierdala cie na jakis obóz dla ostrej patoli
    mame ale ja nie che
    zamknij morde jedziesz bo zapłacone XD
    k
    jedziesz nie zbyt zadowolony
    gdy docierasz do tego ośrodka myślisz se że może być spoko bo fajne miejsce las jezioro itd
    XD tylko kible na dworzu
    mame cie zostawia i spierdala z ojcem januszem OLINKLIZIW do włoch
    trafiasz do pokoju z spks sebkami troche takie pizdy ale ty lepszy nie jesteś
    spotkanie integracyjne
    okazuje się że nie ma ostrej patoli tylko jakieś same dzieci piwnicy
    wtem widzisz ją
    jasna skóra
    ciemne kasztanowe włosy
    piękna figura
    długie nogi
    twarz anioła
    czujedobrzewserduszku.pgn
    twój beniz też się cieszy
    opiekunowie rozpalają ognisko
    smarzysz se kiełbase
    nagle koło ciebie siada ta fajna karyna
    "cześć, jestem agnieszka a ty?"
    kij z kielbachą wpierdala ci się do ognia
    próbujesz go złapać ale trzepiesz się tylko jak pojebany
    loszka zachichotała
    męskim glosem mówisz "jestem anon dziwko"
    "oo ładne imię hehe skąd jesteś zjebie?"
    "z sanoka XD a ty?"
    "z wawy hehe stolica"
    "no wiem ty tępa kurwo"
    nagle niezręczna cisza
    myślisz co powiedzieć i z dupy mówisz
    "chcesz chapnąć moją kielbaske?"
    loszka znowu bk
    "hehe dzięki anon"
    bierze gryza twojej kiełbaski
    zaczynacie gadać o życiu
    loszka nigdy nie miała chłopaka hehe
    starzy ją też wykurwili z chaty
    rozmawiacie tak godzinami patrząc sobie w oczy
    ty samiec alfa proponujesz loszce spacer po lesie
    "anon ale tak nie wolno ://"
    "zasady są po to żeby je łamać hehe"
    idziecie przez las trzymając sie za ręce
    w lesie jakis spożywczak jest bo to koło takich domków do wynajęcia nad jeziorem
    kupujecie winiacza tego sławnego komandosa
    siadacie sobie razem na jakieś górce
    otwierasz winiacza
    jebs denkiem w łokieć
    jebs w kolano
    i w czoło na szczęście XD
    loszka śmieszkuje z ciebie
    "anon jesteś taki zabawny, lubie cie"
    "ja cb też loszka"
    pijecie razem winko
    obejmujesz ją
    ona się w ciebie wtula
    feelsgoodman.jpeg
    serduszko rośnie jak penis pedofila w przedszkolu
    loszka przechyla ostatni łyk
    patrzycie sobie w oczy
    wasze twarze się zbliżają
    całujecie się jak w tych sławnych amerykańskich filmach
    trwa to z 5 min XD
    loszka mówi że trzeba wracać
    idziecie spowrotem za rękę rozmawiająć
    wracacie i widzice te spierdoliny dalej przy ognisku
    nikt się nie zczaił że was nie ma
    hehe noł przyps
    odprowadzasz są do pokoju i idziesz do siebie
    nie śpisz całą noc, patrzysz w gwiazdy i myślisz tylko o niej
    sen jednak silny skurwiel i film ci się urywa
    rano na śniadaniu siadacie razem
    gadacie se jak wczoraj
    wgl cały czas robicie wszystko razem jak bliźnięta syjamskie XDXD
    mijają 2 tygodnie (obóz trwał 4) jesteście super szczęśliwi razem
    całe noce spędzacie na spacerach i piciu winka XD
    ostatni tydzień
    loszka powoli smuta że cie straci
    mówisz że będziesz do niej jeździł pociągiem co łikend i będziesz kupował kwiaty
    "och annon jaki ty jesteś słodki"
    "kocham cie moje śliczne ty kochanie"
    Ostatni dzień przed wyjazdem
    jak co noc
    wino las wy dwoje
    loszka mówi że chce wyrazić swoją miłość w inny sposób
    "anon chce się z tobą kochać"
    XD wygryw zasram
    idziecie do męskiego kibla bo tylko tam nikt nie chodzi
    ona zdejmuje koszulke
    instant boner
    cycuszki jędrne i piękne lepsze nawet niż z filmów starego XD
    łapie cię za beniz
    "anon rozbieraj się"
    stoicie razem zupełnie nago
    loszka klęka i ssa małego anona
    okurwajakdobrze.jpeg
    nigdy tak nie czułeś
    w końcu wypina się i daje znak do startu
    ruchasz ją namiętnie nie tak byle by zasrać ale z prawdziwej miłości
    po wszystkim wyznajecie sobie miłość i przysięgacie się spotkac znowu i być na zawsze razem
    idziecie do ciebie bo sebki są u loszek o czym kurwa nie wiedziałeś bo tak byś nie musiał się jebać z głową obok sracza
    zasypiecie slodko razem przytuleni do siebie
    wstajesz rano i mówisz "loszka trzeba się pakować"
    loszka z promienistym uśmiechem wstaje daje ci buzi i ucieka na tych swoich pięknych nóżkach do pokoju
    autobus podjezdza
    loszka daje ci kartke z numerem telefonu adresem itd
    płaczecie
    odjezdzacie
    smutnażaba.jpg
    ryczysz całą droge
    już w autobusie piszesz do niej list
    gdy wracasz do domu dzwonisz do niej rozmawiacie
    "anon brakuje mi ciebie"
    "mi ciebie też loszka"
    znowu płaczecie
    ale ze mnie ciota
    wysyłacie sobie listy
    mija kilka miesięcy
    loszka przestaje odpisywać
    myślisz że musisz do niej jechać bo do wakacji nie wytrzymasz
    bierzesz swoją całą kase jaką masz i idziesz na pociąg do stolicy
    droga troche dluga ale robisz to dla niej
    czujesz papje w brzuchu z radości
    idziesz i cieszysz sie jak ostatni debil
    widzisz jej dom
    widzisz ją w oknie
    ona patrz na ciebie
    ucieka gdzieś nagle
    myślisz że biegnie cie przywitać
    pukasz do drzwi cały uradowany
    otwiera jakaś stara kurwa
    "zastałem agnieszke stara szmato?"
    "co kurwa, ona już dawno tu kurwa nie mieszka"
    wtedy coś w tobie pękło
    zrozumiałeś że ona nie chce cie widzieć
    wypierdalasz bukiet który jej kupiłeś do śmieci
    płaczesz
    idziesz na dworzec
    płaczesz
    wracasz do domu
    płaczesz
    myślisz o samobójstwie
    mijają tygodnie a ty dalej czujesz się jak gówno
    w końcu nadchodzą wakacje
    już ci po niej jakoś przeszło ale cały czas ją kochasz
    jedziesz znowu na ten sam obóz bo najtańszy
    idziesz w miejsca w których byłeś z loszką by powspominać
    stoisz przed tym sławnym sraczem w którym pierwszy raz zasraleś
    słyszysz znajomy głos
    "anon? to ty?"
    widzisz tą kurwe
    "tęskniłąm anon, wybacz że tak sie stało byłam dziwna moja wina wszystko żałuje że tak zrobiłam spanikowałam"
    chłodnażaba.gif
    "anon, w twoim seruduszku jest jeszcze agnieszka?"
    "moje śliczne ty kochanie, agnieszka już dawno tutaj nie mieszka""

    wyjebane.jpg
    " odchodzisz i masz w dupie co czuje loszka
    kilka years later twoja kumpela z klatki nagrywa o tym piosenke bo jej o tym wyszstkim opowiedziałeś i zarabia grube miliony
    życie ty kurwo

    #pasta #byloaledobre
    pokaż całość

  •  

    podskoczysz?

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1547348613761.jpg

  •  

    Robicie kawe z drippera?
    Korzysta w ogóle ktoś z tego ustrojstwa?
    Jak zrobić w tym mocną kawę, bo mam wrażenie, że wychodzi mi coś w stylu mocnej herbaty :D

    Smak nie jest najgorszy, pijałem gorsze rzeczy ( na Orlenie ( ͡º ͜ʖ͡º)) ale może da się coś zrobić, żeby było lepiej?
    #kawa #kawatime #dripper #kiciochpyta

    pokaż spoiler rysunek poglądowy
    pokaż całość

    źródło: coffeedesk.pl

  •  

    #testowanieoprogramowania

    Wiem że to pytanie może padać tu często ale jestem na przerwie w gownopracy i chce zmienić swoje zycie, uczę się Javy ale w tym tempie to może do 30 znajdę pracę jako junior, więc może warto wejść w IT jako tester ? Co potrzebuje się nauczyć żeby szukać pracy jako tester manualny ? Nawet podlinkowane innego merytorycznie fajnego wpisu będzie kozackie mirko pomóż wyjść z depresją i januszexu pokaż całość

  •  

    #rozowepaski Czy ujędrniające kremy działają na duże piersi przy długoterminowym użytkowaniu? Ktoś przekonał się na własnej skórze? Moja #rozowypasek chciała, żeby znalazł naukowe dowody (-‸ლ)

  •  

    Ja pierdole, gdzieś w Biedronce zalęgły się szczury, urodziły się małe i sobie jedzą pestki dyni itp. Babka wrzuciła z tego filmik i w komentarzach ludzie piszą żeby te szczury uwolnić, niech żyją... Przecież to takie same szkodniki jak gołębie xD Biedronka nic jeszcze nie zrobiła, było niby zgłaszane kilka razy.
    #biedronka #bekazpodludzi #zwierzeta #gownowpis #chlewobsranygownem pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20190109-212137.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika luke3

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)