•  

    pokaż komentarz

    Czy szansa na to, ze przyleca do nas w niekorzystnych dla nas celach, czy z pomoca, czy z jakiegokolwiek innego powodu jest poki co jednakowa, czli nijaka. Jest jak x, ktorego nie da sie rozwiazac. Tak samo jak to, czy przyleca w ogole. Hawking byl mega mozgiem ale je go apokaliptyczne wizje wcale nie musimy wkladac do jednego worka z jego wiedzą w innych dziedzinach nauki. Byly to moze jego osobiste paranoje zwiazane z okolicznosciami i trybem zycia? Kto wie.

    Rownie dobrze nigdy nas nikt nie odwiedzi ani nie bedzie piekla i nieba. Rownie dobrze Kononowicz był najcelniejszy i okaże sie, ze nie bedzie niczego :)

  •  
    krzywy_odcinek

    -1

    pokaż komentarz

    "Ludzie którzy chwalą się swoim IQ są przegrani”.
    Coś o Petersonie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie jak zachowaliby się ludzie gdyby mieli zdolność do przemieszczania się na dalekie odległości. Powiedźmy dolatujemy do planety na której inne stworzenia patrz ludzie np. Używają diamentów do rzucania na podpałke... Pytanie jak przebiegałyby negocjacje...

    •  

      pokaż komentarz

      @rochudzki: Ok, ale ściśle technicznie to do czego potrzebne nam są diamenty?

    •  

      pokaż komentarz

      @rochudzki: Myślę, że ludzie postępują w takiej sytuacji jak każda rozwinięta cywilizacja, czyli nie chce wpływać na rozwój tambylców jeśli są mniej zaawansowani.
      Jeśli są na równi z nami, albo trochę wyżej, to wymiana wiedzy, bo jesli opanowalismy loty kosmiczne do tego stopnia, że możemy latać na odległe planety, to górnictwo kosmiczne też jest bardzo rozwinięte, więc na kij nam ich diamenty.
      No można też zakładać, że występuje tam jakiś nieznany cenny pierwiastek, ale myślę, że jesli latamy swobodnie po kosmosie, to da radę znaleźć to gdzie indziej.

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie jak zachowaliby się ludzie gdyby mieli zdolność do przemieszczania się na dalekie odległości. Powiedźmy dolatujemy do planety na której inne stworzenia patrz ludzie np. Używają diamentów do rzucania na podpałke... Pytanie jak przebiegałyby negocjacje...

  •  

    pokaż komentarz

    Nie podobają mi się naturaliści negujący filozofię.