•  

    pokaż komentarz

    Cykl Inkwizytorski to chyba najlepsze co wydała Fabryka Słów

    •  

      pokaż komentarz

      Cykl Inkwizytorski to chyba najlepsze co wydała Fabryka Słów

      @200Amra: Ja jestem jeszcze przed tym cyklem, nieco się boję czy mi się spodoba :(
      Jako, że uwielbiam spoilery (zwykle nakręcają mnie do działania), to czy mógłbyś w spoilerze zamieścić drobne streszczenie/przedstawienie bohatera?

      @kasjo: Dla mnie jest jedwabisty. Gdyby nakręcono film na podstawie tej książki z budżetem i rozmachem jak w "holiłódach" to mógłby być najlepszy film!

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: kłamca i chłopcy też byli spoko

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra ale za Kościany Galeon to Piekara powinien się w piekle smażyć

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra Siewca Wiatru był spoko, przynajmniej pierwsza część. Reszta mnie nie wciągnęła.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: Przecież ten cykl ma całą masę irytujących wad.

      Pierwsze cztery tomy opowiadań (pierwsze - w kolejności wydania) są napisane w irytujący sposób: tak, aby można było dowolne opowiadanie wyjąć i wydać osobno w gazecie albo w antologii. W każdym z nich dowiadujemy się, kto to jest Kostuch, kto to są Bliźniacy, że Mordimer ma czuły nos, lubi kobiety, jest przystojny, wymiata w łóżku (ogólnie - SuperGigaUltraChad, lek na kompleksy Piekary). Po czwartym tomie można się porzygać od tych powtórzeń...

      Potem Piekara zorientował się, że jego twórczość staje się bardzo popularna. I zamiast pociągnąć dalej tom czwarty, zafundował sobie prequel. A w zasadzie całą masę prequeli. No fajnie, jego prawo. Tyle, że w tym momencie cały misternie budowany świat zaczął się rozjeżdżać niczym nogi starej baby, która pierwszy raz w życiu założyła łyżwy i weszła na lodowisko. Anioły, magia, demony, nawet umiejętności Mordimera, jego tzw. inkwizytorska modlitwa - to wszystko zaczęło się rozjeżdżać (zmieniać) w porównaniu z pierwszymi czterema tomami. Czytanie według kolejności chronologicznej to będzie trauma. No, chyba że doczekamy się solidnej korekty i ponownego wydania pierwszych czterech tomów, ale na to są marne szanse.

      Końca (albo chociaż sensownej kontynuacji) cyklu nie widać. Miał być "Rzeźnik z Nazaretu", miała być "Czarna Śmierć" - nic z tego. Na razie mamy "Płomień i Krzyż: Tom 2" (przy czym tom 1 został wydany prawie dokładanie 10 lat temu...), czyli kolejne odjazdy w bok. To już zaczyna nużyć i denerwować.

      Piekara nie poradził sobie z nagłą popularnością (albo postanowił wyssać tyle kasy, ile się da) i tyle.

      Oczywiście powyższe narzekania nie zmienią faktu, że cały cykl jest mega klimatyczny i bardzo wciągający.

    •  

      pokaż komentarz

      Cykl Inkwizytorski był pisany jako lekkie czytadło i się w tej roli sprawdza bardzo dobrze. Troszkę podobny to Wiedźmina (choć IMO jednak gorszy). Taka Achaja to się nawet nie umywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: Cykl inkwizytorski jest moim zdaniem zdecydowanie gorszy od Wiedźmina. A z Fabryki Słów to najbardziej lubię i polecam Cykl demoniczny autorstwa Peter'a V. Brett'a.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: @Bezmyslny_Kot_Syjonista: @poryju_nogami: Pan lodowego ogrodu to zjada dupa Mordimera. Piekara z poczatkiem cyklu byl naprawde super - w sensie choc nie bylo to wielkich lotow to czytalo sie mega przyjemnie i nioslo za soba mega potencjal. A co zrobil dalej? A k?##a pozostawial setki niedokonczonych watkow i chuj, dorabiaj sobie czytelniku co chcesz. A juz kosciany galeon (czy jak to sie tam zowie) to jak napluc w ryj fanom. Wsteczne, pisane na kolanie i w ciul banalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: @kasjo: Własnie zamówiłem sobie dwa pierwsze tomy PLO i cztery wedle chronologii czytania Inkwizytora. W sumie te pierwsze miałem ochotę przeczytac już dawno, a skoro wykop poleca Inkwizytora, to też się skuszę.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau:

      W każdym z nich dowiadujemy się, kto to jest Kostuch, kto to są Bliźniacy, że Mordimer ma czuły nos, lubi kobiety, jest przystojny, wymiata w łóżku
      Ależ mnie to wk#$%iało gdy czytałem te opowiadania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bezmyslny_Kot_Syjonista:

      Swoją drogą warto czytać te nowe książki? Skończyłem chyba na biczu bożym, który wtedy był najnowszy.

      Olałem nowe książki, szkoda nerwów. Pierwsze cztery tomy są - oprócz piętnowanych przeze mnie powtórzeń - bardzo dobre i wciągające. Ale im nowsze, tym mniej udane i bardziej denerwujące. Zaczekam, jak sytuacja się potoczy (czyli jakieś 10-20 lat pewnie :P). Ciekawe, czy po spadku popularności Piekara wreszcie to dokończy, czy też obrazi się i pójdzie w diabły, zostawiając swój świat w stanie rozgrzebanym. Z tego, co czytam i słyszę - facet jest zdolny do takiego zachowania (cała nadzieja w kontrakcie z Fabryką Słów).

    •  

      pokaż komentarz

      @kasjo Spoko? Wyjebongo! Czekam na film na podstawie powieści :)

    •  

      pokaż komentarz

      A w zasadzie całą masę prequeli. No fajnie, jego prawo. Tyle, że w tym momencie cały misternie budowany świat zaczął się rozjeżdżać niczym nogi starej baby,

      @jagoslau: Ja zacząłem czytać w chronologii wydarzeń i to pierwsze tomy (do Kościanego Galeonu) uważam za najlepsze takie 8/10, ale później był znaczący spadek, opowiadania stały się jakieś nieciekawe a Mordimer został psychopatą. O ile Kościanemu Galeonowi i Słudze Bożemu dałbym 7 na 10, tak reszta zasługuje najwyżej na 6.

    •  

      pokaż komentarz

      @kasjo: Pan Lodowego jest o wiele, wiele lepszy. Inkwizytor dla mnie zawsze był przerysowany do bólu.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: Cykl Piekary to przetrawione i wyplute po parokroć te same pomysły. Dawno temu kupiłem jedną książkę, zrobiła pozytywne wrażenie, kupiłem następną i po przeczytaniu połowy nigdy więcej na nią nie spojrzałem. Pan Lodowego Ogrodu (przede wszystkim tom 1) to jest dzieło zdecydowanie wyższych lotów.

    •  

      pokaż komentarz

      Czytanie według kolejności chronologicznej to będzie trauma. No, chyba że doczekamy się solidnej korekty i ponownego wydania pierwszych czterech tomów, ale na to są marne szanse.

      @jagoslau:

      a zacząłem czytać w chronologii wydarzeń i to pierwsze tomy (do Kościanego Galeonu) uważam za najlepsze takie 8/10, ale później był znaczący spadek

      @arkan997:
      No bo wlasnie w chronologii, czytasz od tych ktore on pisal nakoncu
      Pierwsze jego tomy sa troche jak sherlock holmes, w sumie zbior przygod w ktorych kazda toczy sie bardzo podobnie itp

      W dodatku teraz kiedy pisze czesci w roznych cyklach zrobil sie chaos, numeracja czesci w zasadzie jest na odpierdol

      bo mamy pierwszy cykl z doroslym inkwizytorem, pozniej cykl gdzie jest mlodszy, uczy sie, awansuje itp

      A pozniej cykl z nim jako dziecko :P

      I ponumeruj chronologicznie, czytaj chronologicznie, a potem cyk, koles wydaje 1 ksiazke z cyklu z dzieciakiem, ty juz sie pogubiles itp numeracja chronologiczna sie zjebala...

      nie mam nic przeciwko prequelom, ale niech gosc skonczy jedna serie zanim zacznie druga...

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: ja czytałem w kolejności chronologicznej i po dojściu do tomów ostatnich (wydanych na początku) miałem wielkie WTF xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Eetam: Spoilery? Do całego cyklu, ciężko ogarnąć bo był wydawany w dziwnej kolejności. Jak zaczniesz chronologicznie to może spoilerem będzie to że *
      .

      pokaż spoiler Maderin w końcu dostanie Anioła stróża. I dowie się co się stało z kolesiem który zstąpił z krzyża.

    •  

      pokaż komentarz

      Czytanie według kolejności chronologicznej to będzie trauma

      @jagoslau: Tak właśnie czytałem jak po pierwszych przeszedłem do tych starych to miałem ciagle "Wtf" i jeszcze Kościany Galeon, oderwany w ogóle od wszystkiego. Ciężko nawet racjonalnie ocenić która część jest lepsza, jednak ten chronologiczny pierwszy tom jest całkiem niezły. Piekara - popularny z przypadku i się pogubił. Wątpię żeby to do kupy poskładał.

    •  

      pokaż komentarz

      @albertbranka no i po tym jak

      pokaż spoiler Dostał anioła, i dowiedział się co z Jezusem


      Czekam aż Piekara pociągnie temat. I chyba sie nie doczekam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eetam: jestes takim wedrowyczem tylko w sutannie i nie siedzisz tylko w swojej chałupie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @FionnMacCumhail: @200Amra: Za takie teksty, że książki Piekary nawet się zbliżają do Grzędowicza to powinny być obowiązkowe baty i jakaś reedukacja. Pan Lodowego Ogrodu to jest inna liga, inny poziom, wręcz światowej literatury fantasy, a bełty Piekary to się właśnie najwyżej w kawałkach na publikację na Twitterze nadają.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: Pojedyncze tomy/opowiadania jako takie są w porządku, ale cykl jako całość jest słaby. I więcej książek się przeczyta, tym każda kolejna jest coraz bardziej przewidywalna i wtórna, a przez to nudna.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: każde opowiadanie o inkwizytorze ma niemal ten sam schemat:
      1. Inkwizytor dostaje zlecenie od swojego szefa by zająć się sprawą zaginięć/zabójstw/czarnej magii
      2. Inkwizytor pojawia się na miejscu i wszczyna śledztwo
      3. Przypałętuje się doń biuściasta napalona pani z którą w ciągu opowiadania uprawia seks.
      4. Pojawia się osobnik/osobnicy chcący pokrzyżować śledztwo
      5. Inkwizytor trymufuje nad przeszkadzaczami i doprowadza śledztwo do końca.
      6. Inkwizytor porzuca cycatą panią.
      7. Inkwizytor wraca do szefa i otrzymuje pochwałę/opieprz.
      A, i nie zapomnijmy o powtarzaniu tych samych informacji o inkwizytorze w większości opowiadań.

      Opowiadania piekary o madderinie nie są złe, ale są koszmarnie schematycznie. Wczytaj się głębiej i dostrzeżesz ten schemat. Żadnych zmian ani twistów, niemal każde opowiadanie toczy się tak samo

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr790129 tak jak przeczytałem wszystkie części tak kościany galeon dany mi w prezencie przeczytałem w 1/3 może. Nie umiem powiedzieć co ale coś jest nie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau w jakiej kolejności polecasz czytać?

    •  

      pokaż komentarz

      @olderoc: Imo chronologicznej jeśli nie znasz serii, nie ma co kombinować. Chociaż te starsze trochę się nie kleją z nowym początkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @FionnMacCumhail: czytałem i nic specjalnego za to cykl Inkwizytorski za to wciągnął mnie bez reszty

    •  

      pokaż komentarz

      Piekara nie poradził sobie z nagłą popularnością (albo postanowił wyssać tyle kasy, ile się da) i tyle.

      @jagoslau: masz rację. O ile widzę, to jakiś czas temu Piekara zaczął głupieć i robić z siebie medialną gwiazdę, w tym eksperta od polityki. I jak dorwał się do medialnej tuby, to zaczął bredzić jakieś banialuki, włącznie z chamskimi tekstami do Wellman. Stąd proces.
      Powinien zostać przy pisaniu i ogarnąć cykl, bo robi się z tego telenowela, a przy tym coraz mniej składna i logiczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @200Amra: Bardzo dobry cykl, można tylko polecić jeśli chodzi o fanów fantastyki

    •  

      pokaż komentarz

      @olderoc: Najlepiej w ogóle. Jest cała masa innych, dobrych, kompletnych (a już przynajmniej na pewno dobrze poukładanych) cykli fantasy.

      Jeśli jednak koniecznie chcesz spróbować, to polecam w kolejności wydawania tomów. Z kilku powodów:
      1) pierwsze tomy - mimo schematyczności i irytujących powtórzeń - są znacznie lepsze, mają więcej klimatu i esensji świata, w którym Chrystus zstąpił z krzyża.
      2) w prequelach sporo rzeczy zostaje szerzej omówionych lub mocno zmienionych. Zmiany i wprowadzanie nowych postaci mocno bazuje na pierwszych czterech tomach - tj. taki Knotte, Gersard czy wędrówki po nie-świecie potrafią sporo stracić, jeśli nie znasz "podbudowy" z pierwszych czterech tomów. Ale to tylko moja opinia;
      3) jeszcze o zmianach i nowościach: czytając w kolejności chronologicznej będzie na odwrót: doznasz niemiłego przeskoku w momencie rozpoczęcia "Sługi Bożego". Wszystko zubożeje. Nagle świat się skurczy, zniknie cała masa wątków i postaci poruszonych w prequelach, wędrówka po nie-świecie stanie się zwykłą, bolesną inkwizytorską modlitwą bez głębszego podtekstu, a postać Mordimera spłycieje niemal do poziomu "zimny psychol lubiący wygody i posuwanie kobiet".

      Tak jak pisałem - ja zarzucam czytanie Piekary całkowicie. Po tym, co nawyprawiał, nie ma opcji żebym wydał na jego książki choćby złotówkę. Można to jeszcze naprawić i usystematyzować - wymagałoby to solidnej korekty i przeredagowania paru książek. Rzecz trudna, ale były już takie przypadki. Przykład: Feliks Kres napisał opowiadania "Serce Gór" i "Prawo Sępów", które potem ewoluowały w tomy "Księgi Całości" - teksty zostały mocno zmienione, ale nadal dziabią w serce mocniej, niż "Gra o tron". W ogóle - George Martin to przy panu Kresie dobry, wyrozumiały wujcio...

    •  

      pokaż komentarz

      Jako, że uwielbiam spoilery (zwykle nakręcają mnie do działania), to czy mógłbyś w spoilerze zamieścić drobne streszczenie/przedstawienie bohatera?

      @Eetam: Nie wiem, jak podchodzisz do takich spraw, ale ja odpadłem na pierwszym tomie przez podejście bohatera do zdarzeń typu gwałt, przemoc wobec kobiet itp. Po prostu było to dla mnie zbyt odrażające.

    •  

      pokaż komentarz

      @FionnMacCumhail: Bo to jest jak Harry Potter. Autor sam w sobie moze sredni, ale trafil pomysl ze swiatem i wyszedl taki samograj

    •  

      pokaż komentarz

      @Gilbert_Prukwa: no moge sie zgodzic tylko jednak pani od Harrgo nie zaj@@@la pomyslu wlasna indolencja.

    •  

      pokaż komentarz

      @FionnMacCumhail: Bo czuwalo nad nią stado wydawcow i korektorow. Zaraz na samym początku przykleil sie do niej gosc, ktory czuwal nad caloscia i nie dal jej nic zrypac

    •  

      pokaż komentarz

      @Eetam: w zamierzchłych czasach, kiedy jeszcze zaczytywałem się fantasy, napisałem małą recenzję jednej z części cyklu: http://swordandsorcery.blox.pl/2009/08/Sluga-Bozy-Mlot-na-czarownice-Miecz-aniolow.html
      Może się przyda. Jako czytadło dla nastolatka sprawdzało się całkiem dobrze. Nie wiem jak dalej potoczyły się losy sagi, bo swoją przygodę z Mordimerem skończyłem bodajże na pierwszym "Ja inkwizytor".

    •  

      pokaż komentarz

      @Eetam: Jezus zszedł z krzyża i zaczął mordować niewiernych tak po krótce:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gilbert_Prukwa: no znowu moge sie zgodzic. I znowu wciaz to nie zmienia faktu, ze wyszlo dosc zjawiskowo (mam na mysli jakim komercyjnym fenomenem to bylo, a w sumie jakie to tez bylo mile w czytaniu) w przeciwienstwie do "progresu" Piekary. Zeby byla jasnosc, ja naprawde bylem bardzo za Piekara i cyklem. Nie ze jakims wielbicielem, ale to bylo takie przyjemne w czytaniu. A on zwyczajnie nasral we mnie jako w czytelnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @FionnMacCumhail: No coz, prawda. Ja sam przeczytalem bodaj 4 czesci z cyklu tylko. I glownie mi sie podobala lekkosc calej lektury

    •  

      pokaż komentarz

      A z Fabryki Słów to najbardziej lubię i polecam Cykl demoniczny autorstwa Peter'a V. Brett'a.

      @poryju_nogami: Ale niestety to raczej skierowane do młodszego czytelnika.

    •  

      pokaż komentarz

      Cykl Inkwizytorski to chyba najlepsze co wydała Fabryka Słów
      @200Amra fabryka słów wydała i wydaje bardzo dużo fajnych pozycji. Ja chyba wolę Pana lodowego ogrodu.
      Mordimer jest niespojny. Widać że Piekara w trakcie pisania zmienił konwencję bohatera, z początkowej leniwej buly, takiego trochę cipeusza który nie potrafi dodać 2+2 i odkryć żadnej tajemnicy bez użycia swojego daru(chronologicznie ostatnie książki, wydane jako pierwsze) w badassa, który wszystko rozgryza za pomocą rozumu i sprytu, prawie pomijając dar(młody Mordimer, przed hez hezronem). To mi przeszkadza, taki przeskok między dwoma różnymi charakterami tego samego bohatera. Poza tym lubię to uniwersum

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau a jakie serię polecasz inne ? Chętnie coś poczytam posłucham

    •  

      pokaż komentarz

      @olderoc:

      Bierz pod uwagę, że będzie to moja osobista opinia.

      Z tych, które sam czytałem:
      - Czarna Kompania - klasyka!
      - Malazańska Księga Poległych. Coś jak Czarna Kompania, ale 10x bardziej rozbudowane, skomplikowane i naćkane postaciami.
      - Cykl Demoniczny (mega-wciągający, ale uwaga: jeszcze nieukończony)
      - Trylogia Husycka (uwaga: dwa tomy są dobre, trzeci to spadek formy, robiony totalnie na odpierdol)
      - Pan Lodowego Ogrodu (pierwszy tom: MEGA!!! pozostałe już mniej, czwarty wielu osobom nie przypadł do gustu)
      - Komornik, czyli taki S.T.A.L.K.E.R. w czasach biblijnej apokalipsy (znowu spartolone zakończenie - jakaś cecha narodowa polskich pisarzy?!)
      - Achaja + Pomnik Cesarzowej Achai. Tylko jeśli lubisz lekką, żywą i przyjemną rozrywkę. Fragment opisujący tuszowanie zabicia zamachowców WYMIATA!
      - Kłamca (tutaj też mamy prostą, lekką i przyjemną rozrywkę. Zakończenie - taaakie sobie, czyli mega-uber-hiper-super dobre jak na polskie standardy...).
      - Nocarz. Wampiry w ABW, napisane przez kobietę? Myślałem, że to szmira, a okazało się dobrym zimowym czytadłem.
      - Nekroskop (pomysł niezwykle ciekawy, wykonanie również).

      Nie mam zdania:
      - Cykle Patrolowe (Siergiej Łukjanienko). Niby fajne, ale szybko odpadałem;
      - Materia Prima - na początku bardzo fajne, ale potem spada do poziomu "średni". Mocno wpienia rusofilia Przechrzty;
      - Demony/Depozytariusz Chorągwi - taakie sobie. Ponownie wpienia rusofilia Przechrzty. Facet dobrze pokazuje, że nie wszyscy Rosjanie są źli, byli też normalni ludzie. Ale i tak to wpienia ¯\_(ツ)_/¯
      - Trylogia Magów Prochowych. Dopiero się za to zabrałem i nie mam jeszcze opinii;

      Odradzam:
      - Grę o Tron. Tak, tak. Dzieło same w sobie FENOMENALNE, ale nabrałem przekonania, że stary cwany grubas prędzej się przekręci, niż dokończy robotę. Zatem: taaakiego wała, przeczytam dopiero po wyjściu ostatniego tomu.
      - cykl o Dorze Wilk (ale to tylko moja opinia - z nielicznymi wyjątkami strasznie mnie odrzucają takie "babskie" książki)
      - Szklany Tron. Na lubimyczytac ma oceny powyżej 8, więc spróbowałem. Po przeczytaniu pierwszego tomu myślałem tylko o tym, żeby to odprzeczytać. Toż to Harry Potter, wersja dla dorosłych (z kobietą zamiast dzieciaka z blizną) - i tyle. Fabuła standardowa, żadnych zaskakujących zwrotów, postacie płytkie i nie porywające - skąd taka wysoka ocena???

  •  

    pokaż komentarz

    Moze byc ciekawie. Ksiazki swietnie sie czytalo, umilily mi ten rok :)

  •  

    pokaż komentarz

    Lepiej, żeby cykl doczekał się zakończenia. Chyba 15 lat czekam na "Czarną śmierć" i "Rzeźnika z Nazaretu".

  •  

    pokaż komentarz

    No nie wiem czy to dobra wiadomość. W polskim gamedevie kasę i zespół na zrobienie z tego porządnej i godnej tej serii gry ma chyba tylko cdp i techland, no i może gdyby się zebrały to ci games czy farm 51. Byłoby szkoda gdyby ta seria dostała grę będąca średnią przygodówką jak te z kiosków przygody Holmesa, Poirota czy coś w ten deseń. Lub co gorsza inne puzzle questy czy mobilne pomysły.

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem to co najwyżej przeciętne "czytadło", żadne tam arcydzieło gatunku. Pierwsze dwa tomy momentami ocierają się o grafomanię i poziom fanfiku. Piekara jest kiepskim pisarzem, nieprzypadkowo najwiecej obecnie pisuje na Twiterze, gdzie bez mydła wchodzi w zadek partii przewodniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)