•  

    pokaż komentarz

    Najgorsze są przejścia dwupasmowe bez świateł przy zebrze. Kierowca z prawej/lewej ustępuje pieszemu a kierowca z pasu obok oczywiście zapierdala....

    Albo jest czerwone, ale prawy pas ma zieloną strzałkę to przecież janusz nie zwolni bo 17 letnia skoda octavia ostatnie 2 kilometry rozpędzała się do 60km/h

    pokaż spoiler Najgorsze jest to że takie rzeczy widuję praktycznie codziennie

    •  

      pokaż komentarz

      , ale prawy pas ma zieloną strzałkę to przecież janusz nie zwolni

      @Luntri: Pomijam fakt, ze powinien w ogole się zatrzymać przed wykonaniem manewru.

    •  

      pokaż komentarz

      Albo jest czerwone, ale prawy pas ma zieloną strzałkę to przecież janusz nie zwolni bo 17 letnia skoda octavia ostatnie 2 kilometry rozpędzała się do 60km/h

      @Luntri: Ledwo parę dni temu o mało co i mnie by j#$%ny taksiarz skasował w taki własnie sposób. Zielone, jeszcze się jak ostatni debil rozglądam prawo-lewo, jak to w szkole uczyli, przechodzę przez pasy. Prawy pas wolny, na drugim stoi parę aut + taksówka na końcu. I ch@@ - nagle słyszę mielenie opon, w ostatniej chwili robię krok do tyłu i mogłem tylko patrzeć jak zasrany idiota wciska się na prawy i na pełnej k%#?ie przejeżdża przez pasy bo zielona strzałka a dla niego te pięć sekund które musiałby poczekać aż przejdę to przecież różnica między życiem i śmiercią, pewnie k%#?a organy do przeszczepu wiózł. Wyminął mnie na odległość mooooooooże 30 centymetrów, gdybym nie zrobił kroku w tył to na sto procent zaj#$%łby mi w ramię lusterkiem, a to najlepszy możliwy scenariusz.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: gdzies widzialem filmik z testu jak jeden gosciu z drugim w miescie testowali ile daje to palowanie na swiatlach i zap%#??#$anie jak najszybciej sie da. Jeden wlasnie tak jechal, drugi przepisowo i roznica to byla jedna zmiana swiatel na ost skrzyzowaniu przy parokilometrowej trasie. Ale zawsze lepiej narzekac na brak zielonej fali jadac 70 na 50...

    •  

      pokaż komentarz

      @Luntri: Likwidacja pierwszeństwa pieszych na pasach zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo. Przestana się ładować prosto pod koła bez patrzenia na boki, najczęściej trzymając ryj w telefonie.

    •  

      pokaż komentarz

      @less_is_more: masz rację trzeba się zatrzymać ale ci z tyłu i tak Cię obtrąbią, nie raz już coś takiego przerabiałem

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: wiesz co poprawi bezpieczeństwo jeszcze bardziej?? Zmuszeniew do bezwzględnego zatrzymywania kiedy tylko pieszy podchodzi do pasów. Tak jak na to miejsce w całym cywilizowanym świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Luntri: Wina niestety nie leży tylko po jednej stronie. Kierowcy zap$@%@%%ają często w autach o beznadziejnym stanie technicznym, na 20 letnich gumach, piesi ładują się pod koła na zasadzie "bo ja mam pierwszeństwo" albo poprostu nie myślą, a władza? Władza robi wszystko po najmniejszej linii oporu, bez sensownego planowania, jak najtaniej. Po co remontować kładkę albo naprawić przejście podziemne (np. Wrocław Rondo Reagana, Grabiszyńska) jak można kupić puszkę farby i namalować pasy.
      Strzałki to jeden z większych drogowych absurdów, bo spora część kierowców traktuje je jak zielone światło. Dawniej były tabliczki, każdy wjeżdżał kiedy chciał i uważał bardziej.
      Najsmutniejsze jest to, że przez pewne idiotyczne zachowania zwykła ludzka uprzejmość może kogoś zabić. Z tego też powodu często olewam przepuszczanie pieszych na pasach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Luntri: U mnie w mieście łatwo sobie z tym poradzono, bezposrednio przed przejściem wstawiono takie progi, chociaz i tak czasami trafia się janusz który przejeżdża środkiem między nimi

      źródło: _1460739443.jpg

    •  
      RedWizard

      +2

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: Człowiek zrozumie, bydło trzeba ogrodzić :D

    •  

      pokaż komentarz

      @DobrzeNaoliwioneLozysko: Nie, to pogorszy sprawę. Takie przepuszczanie to najczęściej wyrok śmierci dla pieszego i narażanie się na kolizję. gdy ktos wjedzie ci w zad ty zabijesz pieszego. Niefajnie.Nieekologiczne, nieekonomiczne w skali kraju oraz nie wiem czy wiesz ale w Polsce grozi za to mandat.
      Były robione w tym temacie poważne badania. Zastanawiano się dlaczego trzykrotnie przekraczamy średnią unijną. Wyszło że za dużo u nas przejść bez świateł a najgorsze są te które w Europie prawie nie wystepują czyli zna drogach z prędkościami około 70km/h i więcej. Piesi nie mają pojęcia jak prawidłowo ocenić prędkość auta i jego drogę hamowania. Mając w głowie to że mają pierwszeństwo łaują się bardzo często na pewną śmierć. Tak więc likwidacja pierwszeństwa uratuje masę osób. W miejscach niebezpieczych sygnaliacja świetlna. Brak pierwszeństwa sprawi że piesi staną się czujni i nie będą ładować się pod maskę jak święte krowy idące na rzeź.
      dr hab. inż. Piotr Olszewski który kilka lat spędził na badaniu problemu stwierdza:

      Trudno wskazać jedną przyczynę, to jest cały katalog naszych zaniedbań. Generalnie – i to jest też spostrzeżenie ekspertów z zagranicy – u nas jest malowanych za dużo przejść typu zebra (bez sygnalizacji - przyp. red.). W innych krajach jest ich znacznie mniej. Na przykład niemieckie wytyczne stosowania zebry są bardzo restrykcyjne. Jest nie do pomyślenia, żeby stosować ją tam, gdzie prędkość dopuszczalna wynosi 70 km/h i powyżej. U nas to zupełnie normalne. Na miejskich drogach jest często ograniczenie do 70 tuż przed zebrą i to już bardzo ryzykowne. A są sytuacje gdzie w ogóle nie ma ograniczenia. Zdarza się, że na drodze dwujezdniowej prędkość dopuszczalna wynosi 100 km/h i jest zebra. W okolicach Warszawy można znaleźć wiele takich przypadków.
      Czyli dokładnie to co mówię - giną głównie na przejściach bez sygnalizacji i najczęsciej dlatego że mają pierwszeństwowięc tracą czujność i wykonują głupie manewry.
      http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,sprawdzili-dlaczego-gina-piesi-brw-polsce-i-dlaczego-tak-duzo,219949.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Szanowny_Wykopek: I jeszcze jedno. Zdumiewające jest dla mnie to jak wielkim zaufaniem ludzie darzą wszelkie pojazdy i kierowców za ich sterami. Nawet jeśli prokurator przyzna im rację i obciąży winą kierowcę, to perspektywa bycia kaleką, połamanym lub pogrzebanym raczej nie jest ciekawa.
      Kolejną kwestią jest pamięć. W tym roku miałem okazję zobaczyć skutki dosyć efektownego wypadku, w którym tramwaj mieląc i rozrzucając ludzkie mięso podróżował sobie po Wrocławiu. Przez tydzień rzeczywiście był spokój, ale potem znowu się zaczęło maszerowanie staruszek przez pas zieleni, dwa pasy w jedną stronę, dwa torowiska, dwa pasy w drugą i kolejny pas zieleni, a nie dalej jak przed wczoraj przed maską śmignął mi sam Usain Bolt biegnąc na tramwaj - oczywiście wieczorem i oczywiście na czarno... (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: taki test to widziałem na żywo, jak jechałem z Krakowa do Katowic. Tyle, że zamiast wyścigu dwóch osobówek był wyścig dwóch autobusów. A w zasadzie jednego, bo nasz kierowca jechał spokojnym, normalnym tempem, a drugi próbował cisnąć ile fabryka dała. I tak, jak nas wyprzedził na bramkach w Balicach, tak na dworcu w Katowicach byliśmy przed nim.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: Sprzedam Ci patent z Gorzowa - Jak na Matejki jest kibel przy marketach to cos to daje, ale jak ruch jest "taki sobie" to kazdy te hopki mija srodkiem. Tak samo na Szczakowiej/Osiedlu Gagarina w Jaworznie przed szkola, jadac z gorki w dol na wysokosci kosciola. Kazdy lyka takie hopki srodkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Paladynel: Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Luntri: jaki Janusz w starej Skodzie? Mi częściej rzucają się w oczy kretyni wymuszający pierwszeństwo na każdy możliwy sposób jeżdżący bardzo dobrymi i drogimi samochodami.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek:

      U mnie w mieście łatwo sobie z tym poradzono, bezposrednio przed przejściem wstawiono takie progi,

      Te progi to #rak. Kiedy w końcu zacznie stosować się progi sinusoidalne?

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: sam przejeżdżam środkiem przez takie wysepki, szkoda zawieszenia i zatrzymywać się

    •  

      pokaż komentarz

      Ale zawsze lepiej narzekac na brak zielonej fali jadac 70 na 50...

      @kofey: akurat niektóre sygnalizacje to są tak zsynchronizowane, że byś musiał cisnąć ponad 100 żeby zdążyć, albo 20 żeby przejechać płynnie na następnym cyklu świateł xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: masz rację, trzeba to zrobić inaczej - albo zakazać całkowicie używania samochodów, albo wykluczyć z ruchu samochody, które same nie zwalniają przy przejściach do 30km/h

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: Progi zwalniające są wspaniałe do momentu w którym nie musi na nich zwalniać straż pożarna w drodze do palącego się mieszkania albo karetka w drodze do umierającego człowieka...
      Inną sprawą są ameby które ustawiają to gówno nie potrafiąc dostosować ich do panującego ograniczenia. Efekty są takie, że na ograniczeniu do 30 stoi próg którego pokonanie z 1/3 tej prędkości powoduje przeniesienie samochodu w inny wymiar pozbawiony pancerza w którym codzienność bezwzględnie uderza XD

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: Ten kto to gówno projektował powinien dostać srogi wp%#@?!?. Ten wymysł ma zj%@@ne proporcje a co najgorsze to co egzemplarz to inna wysokość.
      Mogłoby to być, ale po warunkiem że byłoby to długie na minimum 3,5m.
      Muszę zawsze to gówno mijać bokiem bo inaczej ryzykuję, że przywalę podłogą albo wydechem ( w przypadku znanych mi egzemplarzy, które nie stanowią zagrożenia dla mojego samochodu, przejeżdżam tak jak konstruktor tego gówna założył).

    •  

      pokaż komentarz

      @derigen90: No dobra, ale jak juz ktoś je omija środkiem to znaczy że ogólnie jest mały ruch bo sąsiedni pas wolny. Czyli ogólnie nikt nikogo nie będzie wyprzedzał i już znacznie wzrasta bezpieczeństwo pieszego. One (te progi) najlepiej spełniają swoją rolę jak obydwa pasy są zajęte, bo wtedy wiadomo że nie da się ominąć, i jeden i drugi musi zwolnić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szanowny_Wykopek: Akurat te progi o których mówię, mają taką szerokość że ciężarówki i autobusy nie muszą na nich znacząco zwalniać. Wewnętrzne bliźniacze koła tylko lekko łapią. A karetka przejeżdżają między progami środkiem bez problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: A to jest jakiś inny sposób na pokonywanie takich progów jak próg pomiędzy kołami?

    •  

      pokaż komentarz

      Pala

      @DzikWesolek: Przeczytalem. Sprzedalem patent debilnego rozwiazania z innych miast. Katuje sie zawieszenia samochodow i poteguje korki :) Tylko, ze w Gorzowie "Hopki" sa obok siebie. Jedna przed, druga za przejsciem, zalezy z ktorej strony jedziesz XD

    •  

      pokaż komentarz

      Albo jest czerwone, ale prawy pas ma zieloną strzałkę to przecież janusz nie zwolni bo 17 letnia skoda octavia ostatnie 2 kilometry rozpędzała się do 60km/h

      @Luntri: I ty twierdzisz że przez to są wypadki z uszkodzeniami ciała i śmiertelne? niezły dzban

    •  

      pokaż komentarz

      @jajak: Na zdjęciu to tylko złudzenie że tam jest wąsko

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: A XD myślałem, że chodzi o jakeś range rovery które nie dość że są szerokie to takie małe nierówności to spokojnie bez zwolnienia wybierają (z doświadczenia rav4 przy 60 tylko lekko zabujała)

    •  

      pokaż komentarz

      @progejmer: Starsze osoby ? Moja babcia miała taki wypadek, od tamtej pory przez krwiaka w mózgu zawsze myliły jej się twarze oraz imiona.

    •  

      pokaż komentarz

      @Luntri: piesi to gówno, przecież ci debile nawet się nie rozejrzą tylko lezą pod koła bo mają zielone, bo są na przejściu i tak dalej i tak podobniej
      co mi z tego że mam pierwszeństwo jak ktoś we mnie przyp!%?@#@i, ja się tam wolę rozejrzeć i przejść parę sekund później ale bez ryzyka

    •  

      pokaż komentarz

      @Luntri:
      może się lekko przyczepię ale są też przypadki skrajne gdzie pieszy ładuje się na pasy w ostatniej chwili jak święta krówka a ty rób co możesz zeby go nie rozjechać. Zauważyłem też że czasem na 2pasmówkach jak puszczany jest pieszy ale minie pas na którym stało auto to ono rusza. W warunkach słabego oswietlenia to może zmylić innyc kierowców bo przepisy mówią żeby nie ruszać póki pieszy jest na pasach. Do tego często w barwach maskujących. I czasem nawet najszczególniejsza ostrożność mało daje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey mało miarodajny test jeśli robili to raz. Trzeba by przeprowadzić kilka takich testów, na różnych odcinkach, z różnymi kierowcami (bo zap%?$@@$ać to nie sztuka, w mieście trzeba mieć jeszze trochę sprytu :D (i nie mówię tu o chamstwie)). Sam po sobie widzę, że czasami szybsza jazda nie daje nic, a czasami jak się kilka szczegółów złoży (światła, inni kierowcy, piesi) to różnica może być duża.

    •  

      pokaż komentarz

      progi

      @DzikWesolek: a potem kwik, że ludzie do miast kupują SUVy. poza tym progi są niesprawiedliwe, bo niszczą samochody także tym, którzy jeżdżą przepisowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @msilent: Art 49 pkt 2 K.drogowego. Za nieuzasadnione zatrzymywanie sie przed przejsciem w odleglosci mniejszej niz 10m. Nieuzasadnione bo pieszy przed przejsciem nie ma pierwszenstwa. Ma je jedynie na przejsciu.

    •  

      pokaż komentarz

      a potem kwik, że ludzie do miast kupują SUVy.

      @ASLR: No bo po to kupują. :) Zważywszy w którym kierunku podąża teraz trend progów, to czakam aż się zacznie nowa moda - SUVy o rozstawie kół jak z autobusu. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @remul: Przez nasze debilne władze będziemy wszyscy jeździli terenówkami na ramie za kilkanaście lat. Jak w Afryce.

    • więcej komentarzy(30)

  •  

    pokaż komentarz

    No przecież mają pierwszeństwo więc "nie muszą" już patrzeć w lewo prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekoncentracja: bo idioci jezdza i nie sa karani za wymuszanie pierwszenstwa.... Nie tylko na pieszych, ale i w innych sytuacjach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekoncentracja: dostajesz minusy ale masz rację.
      Z moich osobistych statystyk, średnio jeden na kilkunastu pieszych idzie totalnie na pałe, bez dokładnego rozejrzenia sie czy jest bezpieczny.
      Czasami głupota az poraża.
      Co z tego, że na pasach ma teoretycznie pierwszenstwo, jak zostanie poturbowany/połamany przez nieuważnego kierowce. Owszem, wina kierowcy, ale ponawiam pytanie, co z tego, jeśłi zdrowie juz stracone?
      Nie lepiej troche sie rozejrzec?

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85 jakoś na kanałach tj StopCham czy Polskie Drogi widać zupełnie coś innego.. Czyżby kierowcy z kamerkami mieli szczęście do pieszych?

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: inteligencja godna twojego avatara.... na StopCham specjalnie sa takie fimy wybierane, w koncu to StopCham LoL ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori czasami zdarzają się materiały gdzie pieszy jest winny, ale to marginalne. Może znasz jakiś typowo o pieszych? No? Znasz? Na pewno ktoś by założył skoro tyyyyle pieszych zachowuje się jak lemmingi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      A wypady osobiste zostaw sobie dla rodziców..

    •  

      pokaż komentarz

      Polskie Drogi widać zupełnie coś innego

      @prosiaczek: tak, oczywiście...
      Toż nawet w ostatniej kompilacji sprzed paru dni widac dokładnie to o czym mówie.
      Babka wchodzi na pasy bez rozejrzenia sie wprost pod koła. Jak świeta krowa
      http://www.youtube.com/watch?v=WMUMNGIB0SM&t=262

    •  

      pokaż komentarz

      @dekoncentracja: @nunu85: @prosiaczek: Czasami jak dojeżdżam do świateł to specjalnie jak najdłużej nie zwalniam i patrzę ile osób się zaintersuje że "jedzie samochód i nie hamuje", na ogół nikt nie zwraca uwagi no bo przecież ma zielone więc święta krowa a samochód przed przejściem nie może mieć awarii np hamulcy lub kierowca też człowiek się zagapi (czego nie popieram ale niech ktoś pierwszy rzuci kamień jak ktoś ma inne zdanie)

      Nie ważne czy zielone czy nie ale warto się rozejrzeć prawo lewo bo może jechać np karetka lub straż pożarna i pomimo pierwszeństwa nawet jako pieszy wypadało by ich przepuścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85:

      Z moich osobistych statystyk, średnio jeden na kilkunastu pieszych idzie totalnie na pałe, bez dokładnego rozejrzenia sie czy jest bezpieczny.

      źródło: piesi.png

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85 dokładnie. Moja sytuacja z dzisiaj. Babka sprawnym krokiem bez nawet zwolnienia przed pasami weszła jak ja byłem jakieś 3 metry od pasów. Ja mialem mniej więcej 40-50km/h. Dodam tylko że na drodze szklanka a ja ją zauważyłem dopiero jak byla dwa kroki przed pasami bo minąłem samochód który skręcał w lewo. Nie miałem szansy wyhamować. Całe szczęście moje i jej, że weszła jedną nogą na pasy i się cofnęła. Nie wiem czy się zamyśliła czy po prostu chciała wymusić tak jak bardzo wiele osób robi. Tak czy inaczej ja będąc pieszym mam świadomość że są różni ludzie. Jeden się nie zatrzyma bo jest chamem, a drugi bo po prostu się zamysli czy coś i nie zauważy więc po prostu nie ładuje się na pasy jak nie widzę że ktoś zwalnia bo mnie puszcza albo jest wystarczająco daleko, że mogę spokojnie wejść.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: mam dość "nagrań na żywo" jak banda de**li sama włazi mi pod kola, chj ze się maja upewnić i rozejrzeć, telefonik, wózek albo ciekawa moda panująca od kilku lat- ręka wyciągnięta w gore "na policjanta" i pruje sebix na spotkanie z przeznaczeniem - no bo on podniósł ta rękę przecież, po coś to zrobił chyba, nie?

      TRZEBA BYĆ DE**EM ABY WEJŚĆ POD SAMOCHÓD! nigdy nie wchodzę na przejście do momentu aż wszyscy kierowcy z dwóch stron się nie zatrzymają - jakimś dziwnym sposobem dzięki temu nikt mi nigdy nie wymusił pierwszeństwa na przejściu, no jakie to proste (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @dekoncentracja: dostajesz minusy bo wiekszosc wykopkow nawet nie ma samochodu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: proszzz klasyka gatunku:
      http://www.youtube.com/watch?v=liEtbnUEZPk
      http://bahiskritik5.com/link/3139855/wtargniecie-pieszego-chyba-zycie-mu-nie-mile/
      nie masz kamerki? przeparkowałeś kogoś na przejściu? hmm ciekawe kto według policji będzie winny hmm ciekawy ile z tych statystyk własnie tak wygląda hmmm

    •  

      pokaż komentarz

      @mongol41: Parę dni temu kolega rozbił samochód. Do kasacji. Wypadek spowodował pieszy który nagle wbiegł na pasy przed samochód jadący z naprzeciwka. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i wbił się na czołówkę. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Pieszy zbiegł z miejsca wypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: mam dość "nagrań na żywo" jak banda de**li sama włazi mi pod kola, chj ze się maja upewnić i rozejrzeć, telefonik, wózek albo ciekawa moda panująca od kilku lat- ręka wyciągnięta w gore "na policjanta" i pruje sebix na spotkanie z przeznaczeniem - no bo on podniósł ta rękę przecież, po coś to zrobił chyba, nie?

      TRZEBA BYĆ DE**EM ABY WEJŚĆ POD SAMOCHÓD! nigdy nie wchodzę na przejście do momentu aż wszyscy kierowcy z dwóch stron się nie zatrzymają - jakimś dziwnym sposobem dzięki temu nikt mi nigdy nie wymusił pierwszeństwa na przejściu, no jakie to proste (╯°□°)╯︵ ┻━┻

      @heavygori zaraz zaraz.. Ten post chyba nie do mnie? Przyciski Ci się pomyliły chyba ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Ta tabelka to jest po prostu robienie k!?#y z logiki przez policję. Czemu zabici mają taki procent winy pieszych? Ano bo nie mogą nic powiedzieć w swojej obronie, to się robi z tego "wtargnięcie".

    •  

      pokaż komentarz

      czasami zdarzają się materiały gdzie pieszy jest winny, ale to marginalne. Może znasz jakiś typowo o pieszych? No? Znasz? Na pewno ktoś by założył skoro tyyyyle pieszych zachowuje się jak lemmingi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @prosiaczek: Spanie bierze? Sam wołasz, domagasz się reakcji a później nie ogarniasz odpowiedzi? wypady osobiste przemilczę, ale wypadało by się powtórzyć (ಠ‸ಠ)

    •  

      pokaż komentarz

      @El_Duderino:
      Nie rozumiem, która liczba ci się nie zgadza i w którą stronę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja no właśnie.. ja najbardziej się dziwie kiedy ktoś wchodzi na przejście odwracając głowę w drugą stronę

    •  

      pokaż komentarz

      @klicek: Jesteś wykopkiem i posiadasz, więc skąd te wnioski o reszcie użytkowników? Oni różnią się od ciebie mentalnością po prostu. Pokusiłabym się wręcz o wniosek, iż są od ciebie nawet bardziej cywilizowani.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie lepiej troche sie rozejrzec?

      @nunu85: Widzisz Polacy to zadziorne ludzie, jeb pier.olnie takiego, ...ale miał rację i to jest najważniejsze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Moim zdaniem powinni wymyślić na to jakiś syndrom np syndrom (mam pierwszeństwo) ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85 w momencie wejscia na pasy samochod byl daleko. Co wedlug ciebie miala zrobic ta kobieta? Poczekac az nie bedzie zadnego samochodu w zasiegu wzroku?

    •  

      pokaż komentarz

      @boolion: Ty tak na serio? Tempa dzida wlazła pewnym szybkim krokiem na przejście nawet się nie rozglądając, kierowca zrobił co mógł aby się zatrzymać (widać nie był aż tak daleko). Nawet L-ka nie zdążyła się zatrzymać a babsko było już na drodze.

      Co powinna zrobić? Zatrzymać swoje 4 litery przed przejściem, upewnić się że może bezpiecznie przejść i wejść na przejście jak wszystkie pojazdy się zatrzymają LUB przejada i droga będzie wolna.

    •  

      pokaż komentarz

      @boolion: jak Ty kolego uważasz, ze to było daleko i babka w tej sytuacji żadnego swojego błędu nie popełniła, to ja sie takich ludzi jak Ty dosłownie boję na drodze, bo nijak sie nie mozna spodziewać co odwalą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B §14 krd sie klania
      winny w 90% jest pieszy

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85 pieszy ma w kodeksie ruchu drogowego zakazane wchodzenie pod nadjezdzajacy samochod

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85 ale wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo słyszą w mediach, że pieszy ma pierwszeństwo, że pieszy na pasach to może wszystko itp I idzie właśnie taka osoba i nawet nie spojrzy czy coś jedzie. Masakra. Przecież nawet w sytuacji awaryjnej auto nie zatrzymuje się na 2 m.

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85: i z tego powodu kierowcy zabrali prawo jazdy? Po co kłamać i sugerować, że była winna? Większość nie przestrzega ograniczenia prędkosci, notoryczne jest wyprzedzanie na pasach.
      Ale pewnie statystyki kłamią, ech wciąż jesteśmy czwarty motoryzacyjny śwat.

    •  

      pokaż komentarz

      @nunu85
      Nowe prawo ułatwia życie policji.
      Winny zawsze jest kierowca, cyk mandacik i wracamy do suszenia bo czas to pieniądz.

      Nawet jeśli wypadków jest tyle samo to zmienił się winny, bo kierowca ma OC a pieszy nie.

      Do tego dochodzą ludzie w podeszłym wieku którzy zrobili sobie sport z wybiegania pod koła.
      W moim miasteczku przemieszczają się po krawężniku ledwo z niego nie spadając na jezdnię gdy mijają latarnię, choć hodnik jest szerokości 3m.
      Idzie taki krawężnikiem, daje krok i jest na środku twojego pasa.
      Nie masz szans określić czy zbliża się do przejścia, czy idzie wzdłuż chodnika.

      W dogodnych do tego miejscach wybiegają zza bloku prosto na jezdnię.
      Jadąc nawet połowę dozwolonej prędkości a jest tam ograniczenie 40km/h musisz mieć refleks kolibra, żeby nie wziąć mohera na maskę.

      Jedna babcia która lubiła wbiegać pod auta i rzucać się do kierowców skończyła leżąc na jezdni, była znana w całym mieście, nie dawała szans na zatrzymanie, wyskakiwała zza klonu zawsze w tym samym miejscu.
      Nawet jej sąsiedzi prosili aby się uspokoiła, ale twierdziła, że ma pierwszeństwo i jej nie obchodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek
      Bo na stophama nikt nie wrzuca gdy kierowca się zatrzyma.

      To kanał pokazujący patologię a nie monitoring miejski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bajo-Jajo: Pierdzielisz, 1) nie KRD (bo to krajowy rejestr długów), a PoRD 2) ten artykuł nie do końca jest zgodny z KOnwencją WIedeńską, która jest nad PoRD 3) nawet gdyby, to zasada podstawowa w prawie jest taka, że zakaz dla jednych nie daje pierwszeństwa drugim, pieszy znajdujący się na przejściu dalej ma pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B pieszy ma zakaz wchodzenia pod nadjezdzajacy pojazd, zakaz wchodzenia (w tym na pasy) przy niewystarczajacej widocznosci
      dlatego jesli jakis idiota na dwupasmowej drodze zatrzyma sie przed pasami to zmusza pieszego do zlamania prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bajo-Jajo: nie zapluj sie, alternatywne rozumienie prawa drogowego możesz tworzyć, ale u siebie w domu. Mam nadzieję, że dość szybko ktoś naprostuje Twoje opaczne widzenie przepisów i pozbawi Cię prawa jazdy, bo możesz stwarzać niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B nie zapluj sie, alternatywne rozumienie prawa drogowego możesz tworzyć, ale u siebie w domu. Mam nadzieję, że dość szybko ktoś naprostuje Twoje opaczne widzenie przepisów. Bo ten bledny poglad sprawi ze ktos do konca zycia bedzie chodzic S ksztaltnie, cmentarze sa pelne tych co mieli pierwszenstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @salvador5000: widział raz idąc chodnikiem taką sytuację: z jednej strony był korek, a z drugiej nie (normalna droga jednopasmowa) no i po tej stronie co szedłem był korek, i koleś z rowerem chciał przejść przez przejście, tylko to wyglądało tak, że koleś po prostu wbiegł na pasy i gdyby nie refleks kobiety jadącej pasem na którym korka nie było to by go potrąciła, a niewiele brakowało, ludzie chyba nie kumają że w takim przypadku ich nie widać no i da się błyskawicznie zatrzymać auta gdy się nagle zobaczy pieszego przed maską a takie wbieganie na pasy to loteria w której więcej można stracić niż zyskać

    •  

      pokaż komentarz

      @mongol41 przecież masz dzbanie obowiązek zwolnienia i zachowania ostroznosvi przed przejściem. Mijasz auto które ogranicz Ci widoczność mimo to nie zwalniasz przed przejściem.

    •  

      pokaż komentarz

      Z moich osobistych statystyk, średnio jeden na kilkunastu pieszych idzie totalnie na pałe, bez dokładnego rozejrzenia sie czy jest bezpieczny.

      @nunu85: najwyraźniej jesteś c#!$#wym kierowcą, bo mi jeszcze żaden pieszy, nigdy na przejście nie wtargnął, za to średnio raz w tygodniu jakiś kretyn musi hamować z piskiem opon gdy sam wchodzę na przejście lub gdy zatrzymam się, żeby przepuścić pieszych. Zawsze są to debile na drugim lub trzecim pasie licząc od krawędzi jezdni, z której rusza pieszy. W takim przypadku ma on bezwzględne pierwszeństwo i nie ma mowy o wtargnięciu, bo był już na przejściu przechodząc przez pierwszy pas.

    • więcej komentarzy(27)

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdzie nie widzę tyle niebezpiecznych zachowań co na zebrach. Ludzie łażą jak święte krowy nie patrząc na drogę bo smartfon ważniejszy, przebiegają na czerwonym bo tramwaj podjechał...

    •  

      pokaż komentarz

      @combatcode: bo problemem jest też mentalność Polaków za kółkiem. Sznur samochodów w mieście i żaden się nie zatrzyma przed przejściem żeby przepuścić bo on się spieszy i jedyny sposób na przejście przez pasy w tym kraju to po prostu wbicie się na nie, sami do tego kierowcy doprowadzili. Druga sprawa na pasach(i przejazdach rowerowych) w szczycie(i nie tylko) idioci pchają się na skrzyżowanie, pasy zastawione albo zaraz przed tobą typ jedzie po pasach bo przecież są dwa pasy ruchu to za nim zdążysz dojść do tego miejsca w którym on jest samochodem to zdąży przejechać. Debile i to połowa tego narodu tak robi.

    •  

      pokaż komentarz

      @combatcode: bo problemem jest też mentalność Polaków za kółkiem. Sznur samochodów w mieście i żaden się nie zatrzyma przed przejściem żeby przepuścić bo on się spieszy i jedyny sposób na przejście przez pasy w tym kraju to po prostu wbicie się na nie, sami do tego kierowcy doprowadzili. Druga sprawa na pasach(i przejazdach rowerowych) w szczycie(i nie tylko) idioci pchają się na skrzyżowanie, pasy zastawione albo zaraz przed tobą typ jedzie po pasach bo przecież są dwa pasy ruchu to za nim zdążysz dojść do tego miejsca w którym on jest samochodem to zdąży przejechać. Debile i to połowa tego narodu tak robi.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: Ja mam inne odczucia mieszkając w Warszawie. Auta zatrzymujące się gdy tylko podchodzę do pasów to jest norma. Ona może tylko nie tyczy się dróg gdzie są min 2 pasy ruchu i auta jeżdżą szybciej niż powinny.

      Z innej beczki. Ten artykuł czasami jest mega tendencyjny, a wręcz głupi. Choćby takie coś:

      Dziesięć lat temu, w 2008 r. wypadki na przejściach dla pieszych stanowiły 28,5 proc. wszystkich wypadków z pieszymi. Od dekady ten odsetek mocno rośnie. W 2009 r. było to 29,4 proc., w 2011 r. – 30,4 proc., w 2013 r. już 35,8 proc., w 2015 r. – 40,9 proc. Ostatnie dwa lata tę tendencję mocno pogłębiły. W 2016 r. wypadki na przejściach dla pieszych stanowiły aż 48,1 proc., a w ubiegłym roku już 49,9 proc.!

      Artykuł sugeruje, że na przejściach jest coraz gorzej, a to niekoniecznie prawda. Jest coraz mniej zabitych na drogach, wypadków chyba też, więc być może w innych obszarach się poprawiło, a na przejściach nie, więc proporcjonalnie wypadki na przejściach, choć jest ich tyle samo, stanowią coraz większy odsetek.

      W 2014 r. wypadki z pieszym z winy kierowcy stanowiły 59,8 proc. wszystkich zdarzeń z pieszymi; w 2015 r. – 63 proc., w 2016 r. już 66,1 proc. I taki proporcje utrzymały się w roku ubiegłym – w wypadkach z pieszymi kierowcy byli winni ich spowodowania w 66,3 proc. sytuacji.

      Tekst sugeruje, że kierowcy są coraz bardziej niebezpieczni. A może oni są tacy sami, a to piesi są bardziej roztropni i rzadziej popełniają błędy, więc udział kierowców rośnie.

      Jest źle, nawet bardzo źle, ale manipulacja danymi do niczego nie prowadzi :/

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop:
      No nie wiem,ja tego nie widzę,prawda,nie zawsze każdy się zatrzyma,ale z moich obserwacji wynika,że zatrzymuje się najpóźniej czwarty.Ja zanim się zatrzymam,to jeszcze się patrzę w lusterko,bo jak za mną 200 metrów nic nie jedzie to się nie zatrzymuję.Dwie sekundy pieszego nie zbawią a za mną będzie miał pół minuty na przejście.

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdzie nie widzę tyle niebezpiecznych zachowań co na zebrach. Ludzie łażą jak święte krowy nie patrząc na drogę bo smartfon ważniejszy, przebiegają na czerwonym bo tramwaj podjechał...

      @combatcode: minusy otrzymałeś... ale niesłusznie. Wykopki mało jeżdżą albo wcale, bo siedzą po piwnicach.

      Problem nr 1: to przejścia dla pieszych i ich okolice są c?@?$wo oświetlone. Ciemność widzę, ciemność.

      Problem nr 2, z moich obserwacji, to pełno kobiet wbija na pasy, a ani nie spojrzy w stronę nadjeżdżających aut. Skąd mają pewność, że idąc w nocy w czarnej kurtale... kierowca je widzi? Bo one widzą może światła auta kątem oka?

      Problem nr 3, usytuowanie przejść dla pieszych, często takie, że mocno zaburza płynność jazdy

      Problem 4, kierowcy śpieszą się. A pośpiech złym doradcą.

      Czynników jest wiele
      Ich suma to trupy

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Akurat zabitych na drogach niestety z grubsza tyle samo, a nawet ciut rośnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Akurat zabitych na drogach niestety z grubsza tyle samo, a nawet ciut rośnie.

      @lavinka: Nie prawda. Tendencja jest spadkowa od początku lat 2000:

      2006 - 5242 trupy
      2007 - 5583
      2008 - 5437
      2009 - 4752
      2010 - 3907
      2011 - 4189
      2012 - 3571
      2013 - 3537
      2014 - 3202
      2015 - 2938
      2016 - 3026
      2017 - 2831

      Tendencja dla wypadków i rannych jest taka sama. Źródło: http://spidersweb.pl/autoblog/wypadki-drogowe-w-pl-w-2017/

      Dla przykładu ponad 2 razy liczniejsze Niemcy: 2016 - 3214 ofiar śmiertelnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Ja tam widzę z grubsza okolicę 3 kafli od 2014 roku. W 2016 znowu wzrost, zdaje się w 2018 też było w górkę na początku, ale nie uprzedzajmy faktów, chociaż początek roku był tragiczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Dobrze pamiętałam, w pierwszym półroczu więcej ofiar śmiertelnych w porównaniu do analogicznego okresu 2017.
      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,23680472,polskie-drogi-sa-coraz-bardziej-niebezpieczne-policja-podala.html

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: Po pierwsze. W wykopie mowa o artykule, który przedstawia najnowsze dane na koniec 2017 r i to komentujmy. Po drugie. W artykule, który podałaś nie napisano jaki jest wzrost, więc ciężko to w ogóle komentować. Czynniki pogodowe mają spore znaczenie w krótkim terminie.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Na wykresie jest liczba wypadków na przejściach, a nie procenty. Rośnie.

      źródło: brd24.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: Kierowcy się o niebo bardziej zatrzymują i przepuszczają niż 20 lat temu, wtedy można było stać do usranej śmierci na krawężniku. Teraz tendencja jest wręcz odwrotna, na zatłoczonych przejściach to kierowcy muszą się wpychać między sznur pieszych którzy nie potrafią przejść grupowo tylko chodzą jak po deptaku. U mnie w mieście w szczycie to nawet straż miejska wstrzymuje pieszych na chwilę żeby upłynnić ruch pojazdów.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Teraz spójrzmy na statystykę samobójstw w Polsce. Pomijam już fakt, że część samobójstw nie jest w ogóle rozpoznawanych, a ogromna część prób samobójczych nie jest nigdzie nawet zgłaszanych przez nikogo, bo wstyd i te sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Zależy od miasta. W zeszłym roku byłem w Ostródzie i tam prawie każdy samochód się zatrzymuje gdy stoisz przy pasach. U mni niestety trzeba czekać jakiś czas

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: 20 lat temu było 4 (a nawet 6 samochodów osobowych) razy mniej pojazdów więc mogli się 4 razy rzadziej zatrzymywać.

      źródło: Beztytułu.png

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881 czyli całkiem ładnie spadło, o prawie połowę od 2006 roku. 3000 na rok to wciąż prawie 10 dziennie no ale to już nie 15 dziennie.

      Robi się cywilizacja powoli. Nie są to jeszcze Niemcy ale też nie Ukraina czy Rosja. Tam to dopiero jest dramat na drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      z moich obserwacji, to pełno kobiet wbija na pasy,

      @Tolstoj-kot: I wiesz co jest najlepsze? Że tak samo pełno kobiet za kierownicą nie chce przepuścić pieszych bo rzadko która kobieta sama z siebie ustąpi pieszemu pierwszeństwa. Ciekawy zbieg okoliczności nieprawdaż?

    •  

      pokaż komentarz

      @combatcode:

      Ludzie łażą jak święte krowy nie patrząc na drogę bo smartfon ważniejszy,

      źródło: piesi.png

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: i co ta tabelka ma mi powiedzieć? jak wleziesz jak krowa na pasy gapiąc się w smartfona, a ja Cię potrącę to będzie to w świetle prawa moja wina i punkt dla kierujących w tabelce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: spadło w cholerę. Nie dość że aut było dwa razy mniej niż obecnie, to trupów dwa razy więcej prawie. Więc poprawa 4-krotna praktycznie. Wtedy to był dopiero dziki wschód na naszych ulicach

    •  

      pokaż komentarz

      @jednozgloskowiec:

      Zgadza się (przyznam, że jakoś przeoczyłem ten wykres), ale ten ton wypowiedzi jest mylący i wprowadzający w błąd. Spójrz choćby na to zdanie:

      Ostatnie dwa lata tę tendencję mocno pogłębiły. W 2016 r. wypadki na przejściach dla pieszych stanowiły aż 48,1 proc., a w ubiegłym roku już 49,9 proc.!

      Masz wzrost o 17 zdarzeń (wg wykresu), czyli przy kilku tysiącach to całe nic (statystycznie). Ze zdania natomiast wynika, że wzrost nastąpił aż o 1,8 p.p. W zaokrągleniu - jeśli 4000 to 50% to 1 punkt procentowy to 80 zdarzeń. Wzrost wypadków nie wynosi jednak aż ok 140 (1,8 p.p.), a dokładnie tylko 17. Użyte słowa ("mocno pogłębiły", "aż", "już") są nieadekwatne do danych i sugerują co innego niż liczby bezwzględne. Jak dla mnie to jest to manipulacja.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @combatcode:
      Ta tabelka pokazuje, że to kierowcy częściej najeżdżają na pieszych niż piesi im wchodzą pod koła.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli całkiem ładnie spadło, o prawie połowę od 2006 roku. 3000 na rok to wciąż prawie 10 dziennie no ale to już nie 15 dziennie.

      @Antorus: Nie mam teraz tego pod ręką, ale ostatnio widziałem dane od ok 1975. Już w latach 70-tych to była rzeź, jakieś 5 tys ofiar rocznie. W latach 80-tych trochę mniej, a w 90-tych to była masakra, bo były lata z liczbami przekraczającymi 8 tys. Tendencja spadkowa jest dopiero od ok 2000 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881 5000 w 1975, jak było jedno auto na całą klatkę w bloku. Wydaje się absurdalne ale tak było.

      Widziałem dane w przeliczeniu na milion kilometrów i kto ma największe odchylki? Kraje afrykańskie gdzie jest najmniej samochodów. Tam jest dziki zachód jeśli chodzi o ruch drogowy. Nikt niczego nie kontroluje, życie człowieka ma 0 wartości.

      Normalne kraje tam miały wskaźniki typu 20, 50 śmierci rocznie. A afrykańskie? Na przykład 1500, 4000, nawet jakiś miał 8000. Strasznie duże, kilkadziesiąt razy większe niż tu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus @marian1881 no w latach 70-tych to rzeczywiście była masakra bo aut mieliśmy ponad 10 razy mniej niż aktualnie a trupów ponad dwa razy tyle. W 90 i 00'' też sajgon' bo aut 10-15 mln (do obecnych 30mln) a wypadków i ofiar śmiertelnych ponad dwa razy niz obecnie. Zawsze mnie to ciekawiło. Wiadomo, auta były jakie były i już przy 50km/h można było zginąć ale ich częstotliwość rozwala ( ͡° ͜ʖ ͡°) wtedy to dopiero była u nas ułańska fantazja

    •  

      pokaż komentarz

      @combatcode: tak bardzo to, ale widzę że już cię piesze k#$@y zminusowały
      #jebacpieszychsiekierami

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    Kierowcy wielkie zdziwienie, że ktoś śmie przechodzić przez przejście.

    źródło: drive.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: Prędzej efekt szkodliwych kampani społecznych. W powiązanych eksperyment. Już pierwsze minusy bez zastanowienia nad przesłaniem. No przyznać się z rączką w górze że minus bez zastanowienia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kto łykał jak pelikan?(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddin: prawda taka, że i kierowcy nie patrzą, i piesi tak samo. Ja zanim wejdę na przejście upewniam się że zostałem zauważony, albo że pojazdy się zatrzymały/zatrzymują się.

      Pieszy nie bierze pod uwagę, że kierowca jadący może być pijany, zagapiony w smartfona, lub to, że pieszy przechodzi przez przejście równo z którymś ze słupków. Pieszy widzi zebrę to klapki na oczy i idzie. Kierowca zielone to pełna pizda

      btw. ile razy jeszcze na czerwony pieszy się wp?#$@?%a na przejście i jeszcze jaśnie pan oburzony, że się trąbi na niego

    •  

      pokaż komentarz

      @Piesi_Zombie: Przecież to jest element kampanii kierowanej do kierowców. Jak niby miałaby ona zachęcać piszego do beztroskiego przechodzenia przez jezdnię? o_O

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: To rozumiem, że piesi mają zakaz oglądania kampanii nie skierowanych do nich? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: Nie mają, zresztą w drugim zdaniu masz zapytanie jak ta kampania ma niby wpływać na to jak piesi przechodzą przez jezdnię. Nie rozumiem tej logiki, "hej! kierowcy jeżdżą zbyt szybko, świetny powód do niebezpiecznych zachowań na przejściu dla pieszych". Jakoś mnie takie myślenie nie przekonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piesi_Zombie: Przepisy w Polsce po prostu są nie jasne, pieszy powinien mieć bezwzględne pierwszeństwo na przejściu, widzisz pieszego obok przejścia zwalniasz do 5km na godzinę lub się zatrzymujesz.

      @DiscoKhan: Podejrzewam, że jego zdaniem jeżeli w kampanii pokazane jest, że osoba przechodzi przez przejście, nie obracając się i nie patrząc, że nadjeżdża samochód to jest jego wina i niestety w Polsce przepisy nie są jednoznaczne jeżeli o to chodzi. Co nie zmiana tego co napisałem powyżej. Póki "doświadczeni" kierowcy jak to ujął @Piesi_Zombie nie będą zdawać sobie sprawy z konsekwencji poruszania się autem.

  •  

    pokaż komentarz

    No przecież mają pierwszeństwo więc "nie muszą" już patrzeć w lewo prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @dekoncentracja: mało tego - smartfonik odpalony i można iść. W Warszawie na przejściach pojawiają się napisy "odłóż smartfon i żyj".

    •  

      pokaż komentarz

      @dekoncentracja, @sysadmin: Mam prawko od ponad dwudziestu lat. I niestety w przeciągu ostatnich duch - trzech lat liczna tych co mają bezwzględne pierwszeństwo drastycznie wzrosła. To się dzieje mniej więcej od momentu kampanii społecznej w TV. Gumbusy wpatrzone w telefon chodzące jak zobie jeszcze są spoko bo przemieszczają się powoli. Najgorsze są karny z wózkami, sebixy i biegacze. Nie ma znaczenia co jedzie i z jaką prędkością. Wypieprzają się na ulicę bez chwili zawahania. Nawet nie zwalniają tempa. Karyny udają że nic nie jedzie, seba zazwyczaj zabija wzrokiem. Nie wiem skąd ostano tyle nienawiści u pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @alex512: zapomniałeś dopisać rowerzystów. Pojawiają się nie wiadomo skąd, nagle. Pamiętam jak kiedyś przy krakowskich Błoniach mi koleś wjechał na przejście na pełnej petardzie. Co tam, że deszcz, że motocykl nadjeżdża, że jest za blisko, żeby wyhamować bezpiecznie... on ma rower! Ścieżki brak, ale on przecież przejedzie szybciutko, bo zdąży.

    •  

      pokaż komentarz

      - trzech lat liczna tych co mają bezwzględne pierwszeństwo drastycznie wzrosła.

      @alex512: I prawidłowo. Ja z premedytacją przed maski wychodzę. To moja mała cegiełka w wychowywaniu kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: żeby tej małej cegiełki ci kiedyś na grobie nie położyli

    •  

      pokaż komentarz

      Ja z premedytacją przed maski wychodzę

      @graf_zero:
      Kodeks drogowy - 16 PLN.
      Książka do fizyki - 45 PLN.
      Zginąć przez własną głupotę - bezcenne.

    •  

      pokaż komentarz

      @tarrin: Za pogrzeb zapłacisz kartą MasterCard.

    •  

      pokaż komentarz

      @alex512:
      Prawda,piesi nie są bez winy niestety.Ja co prawda takiej tendencji nie widzę,ale mam w mieście ulicę,która w godzinie szczytu potrafiła robić za deptak.Normalnie ludzie przechodzili na drugą stronę gdzie się dało.I na wszystko wyjebane.Normalna miejska droga a ja musiałem się pośrodku niczego zatrzymać,bo kilku ludzi sobie szło do przystanku autobusowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Niedlugo bedziesz mial cegielke z wygrawerowanym imieniem na cmenatrzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @sysadmin "...że jest za blisko, żeby wyhamować bezpiecznie..." - z tego co mnie uczyli to kierowca ma przed przejściem zwolnić na tyle, żeby było bezpiecznie. Niestety u nas kierowcy rzadko jakkolwiek przygotowują się do zatrzymania przed przejściem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sysadmin: @alex512: Jak nie umiecie jeździć oddajcie Prawo Jazdy. Po to w miastach są niskie ograniczenia prędkości aby było bezpiecznie. Piesi i rowerzyści tylko dostaną więcej praw. Poszaleć autem to można na autostradzie.

    •  

      pokaż komentarz

      . Ja z premedytacją przed maski wychodzę.

      @graf_zero: naucz się przepisów:
      Art. 14.
      Zabrania się:

      1) wchodzenia na jezdnię:

      a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

    •  

      pokaż komentarz

      @alex512: Co do wzroku nienawiści, to jako niesebiks, ani jako ktoś kto nawet na takowego nie wygląda. To po prostu działa. Wgapiając się w nadjeżdżającego kierowcę ma się znacznie większą szansę, że zacznie zwalniać przed tymi pasami i nie będzie próbował wymuszać swojego pierszeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      o

      @DiscoKhan: jak to pięknie ująłeś- nie będzie próbował wymusić SWOJEGO pierwszeństwa- po prostu poezja.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Ale mi chodzi o przejścia dla pieszych gdzie to pieszy ma pierszeństwo. Źle się wyraziłem po prostu.

      Twoim zdaniem to kierowca ma faktyczne, prawne pierszeństwo na przejściach dla pieszych? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero szkoda tylko że ten który cię kiedyś zabije, bo przecież ty masz pierwszeństwo, pójdzie siedzieć jak za człowieka. Gardze takimi dyzmózgami.

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: Oczywiscie ze ma, ma pierwszeństwo przed pieszym czekającym na możliwość bezpiecznego przejścia przez jezdnie jak i przed pieszym który wchodzi bezpośrednio pod kola samochodu - stoi w przepisach Art 14, jak wyżej wspomniane. Niestety ten drugi przypadek z reguły kończy się tragicznie dla pieszego i kierowcy (o ile nie ma kamerki która jednoznacznie zarejestruje wtargniecie pieszego na jezdnie)

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: LINK

      Pisz do tej redakcji, że niezły błąd zrobili i ludzi w błąd wprowadzają.

    •  

      pokaż komentarz

      @tszyman: z tego co mnie uczyli jeszcze za komuny w przedszkolu to przed wejściem na jezdnię miałem się rozglądać na wszystkie strony i dopiero będąc pewnym, że nic nie jedzie, wchodzić.

      A teraz piechury nieogarniające drogi minusujcie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: A czego Ty tu nie rozumiesz?
      "pkt 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu."

      Na przejściu - znaczy się NA PASACH a nie na chodniku przed przejściem. Sprowadza się to do tego, że pieszy, który już jest na przejściu i wszedł na to przejście w sposób bezpieczny ma pierwszeństwo przed pojazdem, a pojazd ma czas aby się bezpiecznie zatrzymać/zwolnic- bo pieszy mu nie wtargnął pod koła.

      W żaden sposób to nie koliduje z tym co napisałem powyżej, chomik ci już poszedł spać?

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Stąd właśnie zarówno pieszy jak i kierowcy wymuszają po sobie takie zachowania. Na pasach, kierowca powinien spodziewać się, że pieszy stojący 10 centymetrów od pasów będzie chciał przejść.

      Tylko ogólnie takie zachowania wymagałby jeszcze jakiejś kultury jazdy, a z tym jest po prostu kłopot. Tak to kierowcy będą płakać, że ci psychopatyczni piesi wychodzą im w ostatnim momencie, a pieszy nie będzie miał wyboru, bo kierowca nawet prędkości nie jest w stanie dostosować, bo przecież pieszy nie ma pierszeństwa xD

    •  

      pokaż komentarz

      "Na pasach, kierowca powinien spodziewać się, że pieszy stojący 10 centymetrów od pasów będzie chciał przejść. "
      Ale pieszy nie ma wtedy pierwszeństwa i jak wylezie pod kola to będzie to tylko jego wina.
      Większość pieszych nie ma pojecie o kodeksie ruchu drogowego, a nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem.
      Ile jest kampanii promujących świadome korzystanie z przejść dla pieszych? 0
      Wszystko zawsze zrzucane jest na barki kierowców, zatrzymaj się, zwolnij, MASZ ZNAĆ KODEKS!, budowanie progów przed przejściami - a od pieszego nie wymaga się totalnie nic, święta krowa.

      Wystarczy tylko wejść na przejście w sposób bezpieczny- czyli jak pojazdy na obu pasach się zatrzymały lub ich po prostu niema.
      A od łapania debili co odwalają numery na i przed przejściami dla pieszych jest policja i powinien być monitoring, za to stosując się do w/w metody taki potencjalny debil nic ci nie zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Piękna fikcja, wystarczy tylko poczekać aż samochód się zatrzyma. Jasne xD

      Albo nie ma samochodów, w okolicach Warszawy w praktyce to oznacza przechodzenie przez pasyw godzinach 24 do 5 piątej rano, wtedy można powiedzieć, że nie ma ruchu. Wiedząc, że będę przez pasy przechodzić to na twoich zasadach powinenem sobie brać książkę na drogę, bo przecież jasna cholera by mnie strzeliła jakbym miał po pięć minut stać jak stałem za małolata. Wyprawa do sklepu na 20 minut i nagle robi się z tego pół godziny, trochę powagi, człowieku, to już lepiej niech mnie ten samochód potrąci xD

      Już nie daj boże jak pijany wracam od kumpla, w sumie powinna być karta pieszego i też bez licencji nie wolno na miasto wychodzić, alkomat itd. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @curka_horej_madki akurat to co napisałeś do mnie (wnoszę po wywołaniu mnie oraz nawiązaniu do mojej wypowiedzi) wcale nie stoi w sprzeczności z tym co napisałem. Z Twoim pierwszym zdaniem zupełnie sie zgadzam i mnie też tego uczyli (i to może w podobnym okresie co Ciebie).
      Niestety Twoje drugie zdanie to dno dna i nie rokuje dobrej dyskusji.
      Tak, pieszy ma się rozejrzeć przed wejściem na jezdnię. Ale kierowca ma obowiązek dostosować prędkość do warunków oraz zwolnić przed przejściem i zachować szczególną ostrożność.
      @sysadmin opisał sytuację "... deszcz, motocykl nadjeżdża, JEST ZA BLISKO ŻEBY WYHAMOWAĆ BEZPIECZNIE..." - to może jedzie zbyt szybko, jeśli przed przejściem nie może wyhamować? O to mi chodziło. Nawet jeśli jedzie 40 km/h to czasem może być zbyt szybko. I to właśnie ten motocyklista w tym przypadku "robi k?!%ę z fizyki".
      Finalnie, jeśli dojdzie do wypadku, to ani pieszy nie wygrywa, ani ten motocyklista (nawet jeśli pieszy "wtargnął"). Jeden ma pogruchotane kości, drugi pewnie też i zniszczony pojazd. Ale gdzieś w nas tkwi silne "bo ja miałem rację".
      Staram się walczyć o nieco więcej codziennej życzliwości na wzajem i to by wiele ułatwiło. Kierowcy nie zbawi 10s zatrzymania (choć nieraz wystarczyłoby zwolnić), pieszy powinien sie rozejrzeć nawet jak ma pierwszeństwo, bo jest na pasach czy zielonym, a wszystkim żyłoby się lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: "Już nie daj boże jak pijany wracam od kumpla, w sumie powinna być karta pieszego i też bez licencji nie wolno na miasto wychodzić, alkomat itd. xD"

      Nie karta pieszego a ubezpieczenie. Zabijesz się po pijaku wchodząc pod samochód, ok twoja sprawa. Ale w dalszym ciągu odpowiadasz majątkiem za wyrządzone szkody -remont samochodu. I do kogo ma iść kierowca? do wdowy? matki po kasę?

      Wystarczy ze jeden kierowca się zatrzyma, wtedy reszta tez ma obowiązek się zatrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Kto ci mówi, że pod samochód, z tym pijaństwem to mi chodzi, że oczekujasz od pieszego takiej samej uwagi co od kierowcy co w samym założeniu jest błędne.

      W ogóle jak sobie wdrożenie takiego prawa wyobrażasz? Wiadomo, że dzieci będą miały wyższe stawki ubezpieczeniowe. Głównie po kieszeni dostaną rodziny. Kolejna rzecz to co jak ktoś takiego ubezpieczenia nie wykupi? Kara finansowa, więzienie?

      Babciom na leki nie starcza, a one też by miały wyższe składki, jako grupa podwyższonego ryzyka. Przecież to jest polityczne seppuku dla kogokolwiek kto by zaczął takie coś głosić. Chociaż firmy ubezpieczniowe na pewno byłby zadowolone.

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: No tak, lepiej odwalić numer a potem płacić za zniszczony samochód średniej półki 100k bo kierowca ratował ci tyłek i wjechał w słup, słup w sumie też za coś trzeba odbudować- i uwaga! kosztami jest obciążany sprawca wypadku, a to ci niespodzianka.
      Albo lepiej, nie płacić, bo "nimom, nie stać mnie, kierowca ma na samochód to i ma na remont".

      Oczywiście że oczekuje od pieszego takiej samej uwagi, a nawet większej. Czyje życie jest zagrożone, kierowcy czy pieszego? Jak ktoś nie ma instynktu samozachowawczego to natura sama zrobi selekcje.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Nie, nie lepiej. Zadałem proste pytanie, jak w praktyce wyobrażasz sobie wdrożenie tego pomysłu.

      Temat mam obcykany przy okazji jak ktoś nalegał o obowiązkowe ubezpieczenie dla rowerzystów, większość argumentów jest taka sama. Główna różnica, że w tamtym przypadku prawo może by i nawet uchwalono i nikt by się o to nie pieklił, tylko po prostu byłoby to martwe prawo.

      Tutaj, okej, nie wiem ile takich sytuacji się dzieje i jak obecnie są rozwiązywane, ale znowu jak chciałbyś to widzieć w praktyce? Samej idei jako takiej się nieprzeciwstawiam ale chodzę po planecie Ziemia i jestem zainteresowany jakim cudem coś takiego w kraju zwanym Polska mogłoby być wprowadzone, bo inaczej niż zamach stnau to ja jakoś tego nie widzę zwyczajnie.

    •  

      pokaż komentarz

      "Na pasach, kierowca powinien spodziewać się, że pieszy stojący 10 centymetrów od pasów będzie chciał przejść. "
      Ale pieszy nie ma wtedy pierwszeństwa i jak wylezie pod kola to będzie to tylko jego wina.


      @heavygori: Ale jeśli wejdę w odległości ktora umożliwia kierowcy bezpieczne zatrzymanie(i nie wazne jak mocno musi wciskać hamulec) się to gówno mnie obchodzi jakie ma plany. Jeden centymetr mojej stopy na pasach i mam pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @DiscoKhan: To wygląda tak. Typ zawsze wpada na przejście, nawet się nie rozejrzy (zakładam że kątem oka widzi co się dzieje) i w połowie przejścia przejścia wzrok typu: wyp%!$@$?aj, to moja ulica. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: albo czekasz przed przejsciem 10cm od kraweznika i nie masz pierwszenstwa i dbasz o swoj tylek albo jestes jednym palcem na pasach stojac jednoczescie na krawezniku i lamiesz przepisy:
      Art. 14. o ruchu drog.
      Zabronione zachowania pieszego
      Zabrania się:

      3)
      zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko;

      bo stoisz jak tepak "niby na przejsciu ale tak do konca z 20m nie widac" i domagasz sie sprawiedliwosci.
      albo wlazisz bezpiecznie i idziesz pewnym krokiem albo czekasz na wolne przejscie- ale nie, lepiej przejsc metoda na amebe - wystawie paluszek i wszyscy maja na komende sie zatrzymac. - Trzeba byc AMEBA aby samemu wlezc pod samochod, dziwne ze od kolejarzy sie nie wymaga tego samego co od kierowcow, przeciez pociag jest wiekszy, jedzie szybciej i dlaczego oni nie zwalniaja przed przejazdem? przeciez zaraz moze samochod jechac... a moze jakis samochod juz jest za szlabanem?

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Idę pewnym krokiem chodzi o to że od momentu rozpoczęcia tego ruchu mam pierwszeństwo. A kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność zbliżając się do przejścia, więc doprawdy nie rozumiem jak mogę go zaskoczyć swoim ruchem...

    •  

      pokaż komentarz

      @alex512: I prawidłowo. Ja z premedytacją przed maski wychodzę. To moja mała cegiełka w wychowywaniu kierowców.

      @graf_zero: to cię prędzej czy później ktoś rozjedzie i zgodnie z kodeksem drogowym będzie to twoja wina. jednego idiotę mniej. śmiało.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: no własnie słowo klucz- od momentu rozpoczęcia tego ruchu PO upewnieniu sie ze droga wolna, tylko znikoma ilosc pieszych zadaje sobie trud upewnienia sie czy mozna przejsc, przechodza przez przejscie po skosie, czesto wchodza 2m przed przejsciem bez rozgladania sie i dalej domagaja sie sprawiedliwosci. Niech piesi zaczna uwazac przed przejsciem tak samo jak kierowcy przed przejazdem kolejowym- wowczas faktycznie, jesli zdazy sie wypadek to za kolkiem siedzial morderca

    •  

      pokaż komentarz

      Niech piesi zaczna uwazac przed przejsciem tak samo jak kierowcy przed przejazdem kolejowym

      @heavygori: Ale nie mają takiego obowiązku.

      Oczywiście piesi też są winni, wskazuje na to rozkład demograficzny potrąconych - głównie dzieci i osoby starsze. czyli osoby o ograniczonej uwadze i sprawności, które nie zwracają uwagi na otoczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Jak nie maja takiego obowiązku?
      Art. 13.
      1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

      Oczywiście ze maja taki obowiązek a pisanie takich p#$%?@# to najdelikatniej ujmując ignorancja.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Nie mają takiego obowiązku jak kierowca przed przejazdem kolejowym...

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: a powiedz mi, jaki kierowca ma obowiazek przed przejazdem kolejowym?

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Takie obowiazki ma kierowca:
      Art. 28.
      1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Przed wjechaniem na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy, oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona.
      Dokładnie takie same jak pieszy- jeszcze raz IGNORANCJA!

      A do zatrzymania sie przed przejazdem kolejowym zobowiązuje znak STOP - który raz jest, a raz nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: Kierowca musi się upewnić że pociąg NIE JEDZIE. A pieszy nie ma takiego obowiązku. Może wejść na przejście i spowodować zatrzymania całego ruchu na jezdni.

      Ot taka drobna różnica. Przyznam że dziwi mnie twoje pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem jak mam to skomentować, jak ci samochód zdechnie na środku torowiska to maszynista się nie zatrzyma choćby i hamował jak tylko zobaczy samochód na horyzoncie- lot fizyka. jak pieszy się przewróci na przejściu to kierowca da rade się zatrzymać, pod warunkiem ze pieszy wejdzie odpowiednio wcześniej na to przejście- ot i cały powód tej różnicy w zapisie. Słaba próba odwrócenia kota ogonem- na szczęście obecnie większość kierowców ma kamerki i jest w stanie chociaż częściowo się wybronić z cudzej głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @tszyman: ogarnij się, bo niedługo będziemy jeździć 5km/h żeby jakiś debil na rowerze mógł się wp$?@?#@ić na pasach, gdzie przede wszystkim powinien przed przejściem się zatrzymać i ROWER PRZEPROWADZIĆ. Wtedy byłoby bezpiecznie. I nie rób k?@#y z fizyki i logiki oraz przepisów ruchu drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: możesz zjechać na rozruszniku, jeśli nie masz czujnika położenia sprzęgła.

    •  

      pokaż komentarz

      @sysadmin: moze cie tez wypchnac kierowc z tylu, opcji jest wiele ale zadna nie jest "standardowa" i opisana w kodeksie, wiec musisz przepuscic nadjezdzajacy pociag.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: tak, pełna zgoda. Jednak mówimy o sytuacji awaryjnej, wręcz krytycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @sysadmin rady to zostaw dla siebie. Nie zabraniam Ci się wypowiadać (mimo, że nie specjalnie masz coś do powiedzenia, poza ciaglym "nie rób k... z logiki"). Masz do tego prawo. Ale to czy mam się ogarnąć czy nie - zostaw mnie i żyj swoim życiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @heavygori: skoro tak namawiasz do poznawania prawa to wyjasnij mi prosze co to za kodeks? (jeszcze kutfa z capsem...:/)
      karny? cywilny? postepowania administracyjnego? czy murgrabiego?

      jak ktos sie chce czepiac i opierac na prawie to popelnianie przez niego podstawowych bledow (jak i pouczanie kogos stosujac uproszczone kolokwialne nazwy) jest poprostu zenujace
      jesli na drodze sie kierujesz jakims kodeksem - to oddaj prawo jazdy

      P.S w polsce przepisy ruchu drogowego reguluje:
      USTAWA
      z dnia 20 czerwca 1997 r.
      Prawo o ruchu drogowym

      USTAWA!!!

    •  

      pokaż komentarz

      (✌ ゚ ∀ ゚)☞ you are an *****

    • więcej komentarzy(39)

1 2 3 4 5 6 7 ... 18 19 następna