•  

    pokaż komentarz

    Dla mnie najbardziej niesamowite jest to, że wielkie trzęsienie ziemi było 8 lat temu a oni nawet nie potrafili usunąć gruzu z ulic. To trochę mówi o mieszkańcach tego miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @rskk: ano też mnie to zdziwiło. Z nudów by posprzątali...

    •  

      pokaż komentarz

      @rskk: moze jak sie zareklamuje, ze tam jest gruz i da sie doplaty do biletow lotniczych to...

    •  

      pokaż komentarz

      @rskk: Mnie najbardziej przeraża mentalność tych ludzi. Za miedzą mają sąsiadów, którzy najzwyczajniej w świecie potrafili sprzedać to co mają najcenniejszego czyli piękną naturę i żyją sobie spokojnie w umiarkowanym dostatku. Na wyciągniecie ręki mają sposób jak wyjść z biedy. Widzą, że Dominikańczycy doskonale potrafią wydoić białego człowieka z kasy, to zamiast spróbować ich naśladować to na widok turysty z kamerą najchętniej by go ukamienowali. Wyobraźmy sobie dwóch sąsiadów, którzy na podwórku mają sad. Jeden z uśmiechem na ustach sprzedaje w sezonie tony jabłek po rozsądnej cenie, a drugi najpierw wyciął połowę drzew, a później jak już ktoś zapuka do jego drzwi widząc, że u niego też rosną jabłonie, to na sprzedaż oferuje same zgniłe jabłka po 40zł/kg.

    •  

      pokaż komentarz

      żyją sobie spokojnie w umiarkowanym dostatku.

      @veggo: nie do końca, tam też jest bieda ale nie taka jak w Haiti.

    •  

      pokaż komentarz

      @rskk: wiesz, moze maja taka umowe z ONZ i Bog wie kim, ze dopóki nie posprzątają, to będą dostawać pierdyliardowe wsparcie ( ͡º ͜ʖ͡º) zatem im sie nie śpieszy xD

    •  

      pokaż komentarz

      @rskk: powinno by się wezwać brygadę specjalną cyganów wiadomo co oni robią z gruzem.....

    •  

      pokaż komentarz

      @veggo: Ale wiesz że to dotyczy tylko miejscowości turystycznych?

    •  

      pokaż komentarz

      @rskk: @Kismeth: @tabok: @Tomson123: przecież to samo można powiedzieć o polsce tylko w mniejszej skali.
      większość chodników usiana petami i gumami, kamienicowe centra miast co kilka metrów gówna psie i gołębie, a 1/3 przystanków i wszystkie brzegi rzek mają wokół butelki i śmieci...
      i co - murzyńskość w polsce? z nudów byśmy posprzątali?

    •  

      pokaż komentarz

      @tabok: w zasadzie każdym. znam dobrze wrocław i kraków, odwiedzam poznań, wawę. jedynie ta ostatnia byliśmy niedawno w szoku jak czysto się zrobiło, ale w ciągu jednego dnia udało się m.in. po rozbitym szkle w środku dnia pod stadionem narodowym chodzić. byłem w większości dużych polskich miast i nie kojarzę żeby gdzieś było inaczej, dlatego ta wawa tak mnie ostatnio zdziwiła.

    •  

      pokaż komentarz

      @pentacz: Mieszkam we Wrocku już dobrych kilka lat:
      - Rano (w drodze do pracy) ciężko mi zobaczyć na chodnikach jakikolwiek śmieć. Wieczorem trochę gorzej, ale służby porządkowe dają radę w nocy to uprzątnąć.
      - Odra i jej dopływy jeszcze kilka lat temu faktycznie tonęły w odpadach (podróż kajakiem z Przystani Zwierzynieckiej nie należała do przyjemnych), jednak aktualnie jest bardzo czysto (kilka dni temu byłem na dłuższym spacerze w tamtych okolicach i z mostu nie dostrzegłem choćby jednak butelki w zaroślach).
      - Naprawdę rzadko widzę ludzi zanieczyszczających przestrzeń publiczną, a raz nawet widziałem jak starsza pani zrobiła awanturę młodziakowi że ten wyrzucił plastikową butelkę pod siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      - W większości miejsc jedyną pozostałością po Wielkiej Powodzi sprzed 20 lat są tabliczki upamiętniające te zdarzenie.

      Oczywiście są też ciemniejsze strony tego miasta:
      - Trójkąt jest wyraźnie zaniedbany
      - Niektóre kamienice w centrum noszą wciąż blizny 2 Wojny Światowej i nie ma hajsu na ich odrestaurowanie

      Wierzę jednak, że sukcesywnie będzie to poprawiane. Miastu w końcu zależy na turystach, którzy tłumnie odwiedzają te, bądź co bądź, piękne miasto.

    •  

      pokaż komentarz

      @tabok: wow, gdzie ty chadzasz?

      Byłem dziś chwilę na mieście w południe - liczę, że będziesz konsekwentny i z nudów posprzątasz ;)
      - na skwerze (o ile można tak nazwać kilka wydeptanych ścieżek, nieskoszoną trawę i parenaście drzew) koło dworca przy bogusławskiego przewrócony 1,5 metrowy pojemnik na śmieci
      - zaraz obok przejście pod torami, na ścianie ciąg plakatów, niektóre w połowie zerwane podejrzewam, że mogą być kilkuletnie
      - na ul. witolda pod mcdonald's jak zawsze co jakieś 2m paczki po fajkach, kubki po kawie na wynos itp
      - część placu jana pawła jak zawsze w gołębiach

      Sprzed kilku dni zapamiętałem kupy psie na chodniku dubois i kilka butelek za przystankiem dmowskiego. Zauważ, że wymieniłem zatłoczone miejsca centrum i okolic, w dużej mierze otoczone nowymi biurowcami/blokami.

      a tak ogólnie we wro ciemniejsza strona to przede wszystkim nadodrze (z 6 razy większe od trójkąta?), przecież tam chyba z 1/5 kamienic nie była ruszana od wojny, niektóre mają dziury po kulach, robią wręcz niesamowite wrażenie. Nie bez powodu na ptasiej spielberg kręcił "St. James Place". Potem trójkąt i huby niewiele lepsze...

      Zwierzyniecka i dalej wały wokół biskupina raczej czyste, ale jeśli można pod jakimś mostem postać i się napić to będzie sterta śmieci/butelek, np. swojczycki (chrobrego?). Dalej gorzej - pod mostem warszawskim nowa, ruchliwa ścieżka rowerowa i nie kojarzę kiedy tam nie było drobnego szkła, na kleczkowie nowy ładny bulwar kupy śmieci i popisane ściany już :/

      we wrocławiu się fajnie żyje ale czystym czy pięknym nigdy bym go nie nazwał, chociaż rozumiem że bardzo wielu ludzi ma fetysz kamienicowy, na dodatek nie zauważając chyba że te kamienice z reguły nie mają ani grama zieleni czy przestrzeni.

    •  

      pokaż komentarz

      @pentacz: ok jutro wstaję rano i lecę zbierać psie kupy

    •  

      pokaż komentarz

      @tabok: kupy może odpuść, "zaraz" znikną, ale szkło i plastiki...

      właśnie wróciłem z tej samej trasy
      - na skwerku przy dworcu dalej przewrócony kosz, a teraz zwróciłem uwagę, że na całym placyku się sporo puszek i plastików wala
      - na tej ścianie obok jest m.in. plakat koncertu z marca 2015
      - ul. witolda doszły butelki i.... gruz! budowlańcom brakło miejsca na posesji, a przecież jest chodnik
      - jana pawła nie pamiętałem że przecież tam wokół przystanków na trawnikach plastikowe śmieci leżą

      ale do tej pory mam nadzieję, że zrozumiałeś jak absurdalny i hipokryzyjny był twój komentarz, że mieszkańcy posprzątali by z nudów okolicę

    •  

      pokaż komentarz

      @pentacz: wciąż będę się upierał, że większym absurdem jest porównywanie przewróconego od 8 godzin kosza do przewróconego od 8 lat budynku...

    •  

      pokaż komentarz

      @tabok: na początku mojej pierwszej wypowiedzi zaznaczyłem że mamy to samo tylko w mniejszej skali.
      1. jak w mniejszej skali, to i łatwiej sprzątnąć chyba? trochę śmieci vs zniszczone budynki
      2. jakie my mamy możliwości, a jakie oni - dla nas to ułamek budżetu miasta więcej przeznaczyć na sprzątanie i nieuchronność kary
      3. próbujesz mnie zdyskredytować zakłamując fakty co do tych "8" godzin (przebiegły wybieg btw, gratuluję), a z mojej poprzedniej wypowiedzi wyraźnie wynika, że ten kosz tam jest już co najmniej 24h, a plakaty 3,5 roku. Większość syfu z witolda i jp który wymieniłem wyżej też wątpię że jest z tego roku.

  •  

    pokaż komentarz

    Czysty rasizm - jest biały - musi płacić więcej. Chce wynajac hotel? Jesteś biały, musisz płacić więcej.

  •  

    pokaż komentarz

    Wcześniej wiedziałem, że na Haiti jest bardzo źle, ale dopiero teraz widzę jaka jest tam tragedia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Saganis: Jak tyłka do roboty nie chce się ruszyć, tylko liczy że biały da, to jest jak widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurix: dlatego tam nie ma socjalizmu, bo nie ma kogo okradać podatkami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurix: bardzo duży związek. Jest pokazana bieda i nic nie robienie. Socjalizm tylko "działa" w krajach, gdzie części społeczeństwa chce się robić i muszą z tego powodu płacić haracz, z którego reszta może sobie żyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzie: W takim sensie, teraz załapałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurix: mogliby jakaś strefę ekonomiczną zrobic, to zawsze działało

    •  

      pokaż komentarz

      da

      @Yurix: A Polska jest biedna, bo Polakom nie chce się ruszyć tyłko, tylko liczą, że UE da?

      Haiti do 1947 musiało płacić Francji odszkodowania, za odebrane francuskim osadnikom plantacje, potem zaś przyszła dyktatura Duvalierów, którzy specjalnie utrzymywali kraj w ubóstwie, by dostać kasę z międzynarodowej pomocy, którą odkładali w swoich prywatnych kontach w szwajcarskich bankach.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal-heros: Nie opłaca się, pracować by trzeba a poco jak można nic nie robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bactrosaurus: Tak tak oczywiście i cały wstrętny "zachód" powstrzymuje ich aby gruz posprzątać. No proszę ciebie!

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurix: Nie tyle zachód, co dekolonizacja w dość specyficznych okolicznych oraz jej ciągnące się przez lata konsekwencje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bactrosaurus: A jak to ma się do faktu że po tylu latach po trzęsieniu ziemi nadal mają syf na ulicach. Może zwyczajnie mają to gdzieś i lepiej jest zgrywać wieczną ofiarę, zamiast wziąć się do roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bactrosaurus:

      A Polska jest biedna, bo Polakom nie chce się ruszyć tyłko, tylko liczą, że UE da?

      Haiti do 1947 musiało płacić Francji odszkodowania, za odebrane francuskim osadnikom plantacje, potem zaś przyszła dyktatura Duvalierów, którzy specjalnie utrzymywali kraj w ubóstwie, by dostać kasę z międzynarodowej pomocy, którą odkładali w swoich prywatnych kontach w szwajcarskich bankach.

      Niewolnictwo na Haiti zniesiono w 1793 roku, niedługo potem w 1804 roku Haiti wybiło się na niepodległość.
      W tym czasie Polska straciła niepodległość (III rozbiór Polski - 1795). Polskie ziemie na ponad 100 lat stały się peryferiami/koloniami 3 mocarstw, które ciągnęły z nich korzyści dla siebie. To za polskie podatki budował się Berlin, Wiedeń i Petersburg.

      Haiti nie doświadczyła obu krwawych wojen światowych w wieku XX jakie przetoczyły się przez terytorium Polski. Haiti nie doświadczyła 50 lat okupacji najpierw hitlerowskiej potem sowieckiej.

      Aby Polska mogła dołączyć do bogatego świata Zachodu i Unii Europejskiej musiała wpierw w latach 90 zlikwidować i wyprzedać swój majątek co skutkowało kilkumilionowym eksodusem ludności po przystąpieniu do Unii.

    •  

      pokaż komentarz

      @oydamoydam: Ale zacofanie Polski w stosunku do zachodu to nie kwestia rozbiorów i ich następstw. Odwrotnie - to raczej rozbiory Polski były konsekwencją jej zacofania. Rozlegle państwo z absurdalnym system politycznym, zacofaną niewydolną gospodarką opartą na pańszczyźnie, praktycznie pozbawione liczącej się armii w środku Europy, to po prostu musiało się skończyć jak skończyło. Obwinianie o wszystko zaborów nic nie wyjaśnia, bo rosnące zacofanie Polski w stosunku do Europy zachodniej widać już w XVI wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale zacofanie Polski w stosunku do zachodu to nie kwestia rozbiorów i ich następstw. Odwrotnie - to raczej rozbiory Polski były konsekwencją jej zacofania. Rozlegle państwo z absurdalnym system politycznym, zacofaną niewydolną gospodarką opartą na pańszczyźnie, praktycznie pozbawione liczącej się armii w środku Europy, to po prostu musiało się skończyć jak skończyło. Obwinianie o wszystko zaborów nic nie wyjaśnia, bo rosnące zacofanie Polski w stosunku do Europy zachodniej widać już w XVI wieku.

      @Bactrosaurus:

      To zupełnie inny temat.

      I nie jest tak jak piszesz.
      Rosja, Prusy i Austria były często biedniejszymi państwami od Polski do tego z zamordystycznym systemem politycznym.
      Zaś rozkład państwa polskiego podtrzymywany był już wcześniej niemal przez sto lat przez ościenne kraje.
      Prusy np. psuły polską monetę fałszując ją, nałożyły cła na Wiśle dzięki, którym dochód państwa pruskiego zwiększył się znacznie. Tylko z komory celnej w Kwidzynie król pruski miał takie same zyski jak z całej Brandenburgii. Prusy odcięły Polskę od morza, po I rozbiorze Prusy kontrolowały 95% eksportu Rzeczpospolitej. W 1775 roku na towary eksportowane i importowane przez Polskę Prusy pobierały cła w wysokości 12%, na importowane towary do przemysłu takie jak bawełna i barwniki 30%. Jeśli same Prusy potrzebowały tanich surowców podnosiły cła dla Polski dziesięciokrotnie i tanio kupowały surowce w Gdańsku wcześniej przeznaczone dla Polski, które już nie opłacało się wieźć dalej. Austria po I rozbiorze zagarnęła niezwykle dochodowe żupy krakowskie i ruskie, z eksportu soli do Polski administracja austriacka ciągnęła ogromne zyski. O biednej i zacofanej w stosunku do Rzeczypospolitej Rosji już nawet nie będę wspominał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurix trudno iść do pracy jak jej poprostu nie ma. Takie wysepki żyją z turystyki, na Haiti jej praktycznie nie ma

    •  

      pokaż komentarz

      @Merode: Chodzi mi o coś innego, zdaje sobie sprawę jaka tam jest bieda, ale żeby przez tyle lat nie zrobić porządku?

  •  

    pokaż komentarz

    Generalnie bardzo lubię gościa i jego kanał (jeden z nielicznych podróżniczych, które jestem w stanie oglądać), ale tutaj sam spierdzielił sprawę idąc na taki spontan w kraju tego typu. Z jakimś przygotowaniem dałoby się pojeździć...

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda że autor filmu nie wspomniał , że Clintonowie założyli fundacje na którą zebrali masę kasy żeby pomóc Haiti .tyko że mieszkańcy Haiti tej kasy na oczy nie zobaczyli :)